Gorące tematy: Wybory 2020 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
126 postów 10617 komentarzy

Żyjemy, jakby Boga nie było.

Jan Paweł - ... a co potem?

Sykstyńskie przekleństwo

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy bezczelne bluźnierstwa rzucone Panu Bogu w stolicy Kościoła i rozlewające się stamtąd w skutkach na cały świat, mogą ujść nam wszystkim na tej Ziemi bezkarnie?

 

       Nie ulega wątpliwości, że oczy każdego człowieka, a przynajmniej każdego katolika powinny być zwrócone na centrum Tradycji Kościoła, jakim z całą pewnością jest Watykan.

Ale też nie ulega najmniejszej wątpliwości, że i oczy Nieprzyjaciela Kościoła są przede wszystkim właśnie tam skierowane, bo przecież „uderz w pasterza a owce się rozpierzchną”, czego skutki widać bardzo jaskrawo także i tutaj, na Neonie24.

 

Które zaś miejsce w samym już Watykanie jest tym najważniejszym?, tym niejako centrum? Nie ulega wątpliwości, że jest nim miejsce rozmowy samego następcy Św Piotra z Panem Bogiem, czyli kaplica papieska, zwana od imienia fundatora papieża Sykstusa IV, sykstyńską.

Pełniąca bardzo ważną funkcję miejsca odbywającego się co jakiś czas konklawe, jest w dzisiejszych czasach już raczej przede wszystkim, obiektem... turystycznym.

Ale to właśnie w to centrum w czasach rozpętującej się walki z Kościołem, uderzył Nieprzyjaciel z nieprawdopodobną siłą rażenia, której skutki rozlały się na cały świat.

 

      Obserwując wnętrze tej kaplicy, możemy wyraźnie ulokować w czasie ten wydaje się zmasowany atak Nieprzyjaciela na Kościół. Jest nim moment zaangażowania Michała Anioła do realizacji pokrycia freskami sklepienia kaplicy.

Wcześniej bowiem freskami zostały pokryte ściany kaplicy i wyraźna różnica pomiędzy jednym i drugim malarstwem powala na kolana w przejmującym uczuciu ekspiacji z powodu aż tak drastycznie wulgarnego ubliżenia naszemu Stwórcy, przez Michała Anioła.

 

Cóż więc takiego znajduje się na tym podobno jednym z największych osiągnięć w historii sztuki?

      Otóż tematyka, jak najbardziej właściwa w tym miejscu, została pokazana chyba w sposób najbardziej perwersyjny jaki chyba był możliwy w tamtych czasach. Myślę, że właściwym odniesieniem i porównaniem do czasów dzisiejszych, rozwiniętych już chyba do granic perwersyjnego obrażania Pana Boga, może być porównanie tych fresków do tych ostatnio wystawianych sztuk teatralnych czy filmów, gdzie Pan Jezus pokazywany jest jako nagi homoseksualista a Matka Boiska, jako naćpana prostytutka.

Zresztą ten niewątpliwie wybitny „artysta” (raczej zboczony grafoman), pokazał w głównej części tego sklepienia, Boga Ojca jako sutenera, nie w dostojnych szatach Boga a właśnie w koszuli uczestnika orgii seksualnych, otoczonego zresztą roznegliżowanymi innymi uczestnikami tej orgii. Całość tej sceny wygląda tak, jakby Bóg Ojciec tylko na chwilę przerwał te orgie, by stworzyć Adama i pewnie zaprosić go do tego grzechu!...

Nie będę opisywał innych części tego „dzieła”, każdy może jej obejrzeć w wielu reprodukcjach w internecie, ale wyraźnie zobaczymy tam perwersyjne różne sceny, np. trzymania rąk na odkrytych genitaliach obściskujących się nagich postaci, czy nawet trzymania palców przez niektóre postaci w odbycie innych osób biorących udział w  tych namalowanych tam orgiach, jak to jest np. na potężnym fresku na ścianie za ołtarzem, gdzie z kolei Pan Jezus został sprofanowany golizną niegodną Boga a Matka Boska została tam pokazana jako bezmyślna i bezuczuciowa trzpiotka... Jeżeli przyjrzymy się twórczości Michała Anioła, to ta obsesja golizny ocierająca się o pornografię, wskazuje na chyba jakieś jego zniewolenie grzechem nieczystości.

 

 

      Jak więc mogło dojść do tak wyraźnego, bezczelnego bluźnierstwa w tak ważnym miejscu?

Otóż, Michał Anioł do realizacji prac zbudował potężne rusztowanie z podestami uniemożliwiającymi oglądanie postępu robót z poziomu posadzki kaplicy.

Podobno rozebranie rusztowania i odsłonięcie tego "arcydzieła", wywołało bardzo poważny sprzeciw papieża i innych osób duchownych, ale było już za późno.

      Można sobie zadać pytanie, jak więc w tej sytuacji mogło dojść do zlecenia Michałowi Aniołowi kolejnego dzieła, tym razem potężnej ściany, już trochę zniszczonej, okopconej od świec, za ołtarzem.

Klemens VII który zaprosił artystę do realizacji tego kolejnego już w tym miejscu dzieła, w dwa dni po przybyciu Michała Anioła do Watykanu, umiera... Przypadek, czy znak?

Takich znaków w tej kaplicy było zresztą więcej.

Kaplicy kilka razy groziło zawalenie. W noc wigilijną w 1522 roku w środku ceremonii pod przewodnictwem Hadriana VI runął fragment marmuru nad drzwiami wejściowymi tuż po tym, jak papież przez nie przeszedł. Zginęło dwóch żołnierzy Gwardii Szwajcarskiej. Rok później w czasie konklawe doszło do nagłego pęknięcia sklepienia w kilku miejscach, kardynałowie w popłochu uciekli z kaplicy. Ogromny kawał muru runął także podczas konklawe w 1565 roku. W trakcie konklawe w 2005 roku zepsuł się piec spalający głosy kardynałów i zadymił całe pomieszczenie.Zaś ostanio, także spadła na posadzkę spora część tynku ze sklepienia.

 

      Od razu kieruję ewentualnych sceptyków i krytyków tej myśli, do „Orędzi na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły”, gdzie w części o 10-ciu Przykazaniach, Bóg Ojciec wyraźnie do nas mówi (tak samo, niezmiennie od tysięcy lat) :

Kobiety, które noszą nieskromne stroje, a są to wszystkie, które zamiast ukrywać ciało, uwypuklają je, wchodzą ze Mną na wojenną ścieżkę (…) Grzech nieczystości jest w swej naturze tak sprzeczny z doskonałą i czystą naturą Boga, że odrywa dusze od Boga niezależnie od tego, czy jest on popełniony w myślach, słowach, czy czynach (…) Nieczystość jest cechą diabelską i upodobnia człowieka do zwierzęcia”

W innym miejscu Bóg Ojciec mówi, że grzech przeciw VI temu przykazaniu, niezależnie od tego czy popełniony jest w myślach, słowach i uczynkach, zawsze jest grzechem ciężkim...

 

      Jeżeli teraz to wielkie bluźnierstwo (nie wiadomo czy nie największe w historii) ulokujemy w ujęciu historycznym, to jak ono promieniowało na europejskie chłonne nowinek rodziny arystokratyczne, które jak wiemy przejęły ten "odważny" kierunek w sztuce i były jego mecenasem.

Czy czasami nie dlatego Pan Bóg dopuścił na świat, jako karę, Rewolucję protestancką Lutra?, następnie późniejszą Rewolucję francuską, czy jak dowodzi w filmie „Luter i Rewolucja protestancka” pan Grzegorz Braun, także I i II wojnę światową jako konsekwencję Rewolucji Lutra?

Podobno Ludwik XVI dostawał ostrzeżenia od mistyków by dokonać Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla i ukrócić rozpustę kilkuset arystokratycznych rodzin, co jak wiemy zlekceważył, a próbował to naprawić jego brat- duchowny, gdy już było za późno, gdy był już uwięziony przez Jakobinów.

 

      Można sobie zadać pytanie, jak doszło więc do tego, że freski te do tej pory nie zostały trwale usunięte przez kolejnych papieży. Ale tutaj oczywiście odpowiedź sama aż ciśnie się na usta : po prostu, byli na to za słabi przed siłami Nieprzyjaciela, że tak umownie ale i dosłownie to ujmę.

Czy ktoś potrafi sobie wyobrazić oburzenie całego świata, na wieść że któryś z papieży chce usunąć to bluźnierstwo powielane już teraz przez setki milionów turystów odwiedzających od wielu, wielu już lat, tą „atrakcję turystyczną” jaką stała się ta prywatna kiedyś kaplica papieska?

 

Czy dla dobra ludzkości, świat nie powinien zrobić światową składkę na przeniesienie tych bluźnierczych fresków w inne miejsce?, jak swoiste memento dla potomnych, a sama kaplica czy nie powinna zostać na nowo odmalowana?, tym razem już z poszanowaniem Prawa Bożego i... na nowo konsekrowana?, tak jak uczynił to odważny Benedykt XVI z inną kaplicą sprofanowaną w latach '60 ubiegłego wieku, rytualną mszą satanistyczną?.

 

Celowo, by nie podnosić temperatury dyskusji, nie wspominam tutaj o pikanterii obyczajów Michała Anioła, który podobno aniołem nie był.

 

Profanowanie tej kaplicy chyba nie ma kośca i chyba nie będzie już miało, do czasu ingerencji Samego już Pana Boga. Otóż niedawno zorganizowano tam koncert irlandzkiego bluźnierczego zepołu U2... Czego więc jeszcze możemy się tam spodziewać?

Panie Boże zlituj się nad nami, prosimy...

KOMENTARZE

  • @provincjał 14:14:00
    Generalnie zasada jest taka, żebyśmy my wierni Świętego Apostolskiego Kościoła Powszechnego nie "dolewali oliwy do ognia", a wręcz przeciwnie powinniśmy WYNAGRADZAĆ Panu Bogu te wszystkie nasze obelgi rzucane Mu pod nogi, bo w tej materii, jak nigdzie indziej obowiązuje zasada "jaki naród, taka władza" (w tym wypadku kościelna).

    Sama Matka Boska o tym nam mówi w "Orędziach na Czasy..." :
    „ ....Wszystkie nieszczęścia, wojny, kataklizmy, morderstwa, są konsekwencją niesłuchania Słowa Boga i niepełnienia Jego Woli. Każdy człowiek odrzucając Wolę Bożą, sprowadza nieszczęścia na cały świat.
    Nikt nie jest wyłączony ze świata i z odpowiedzialności za świat, dlatego żyjąc źle, nie pogrąża tylko siebie, ale sprowadza na świat wojny, choroby, kataklizmy, i inne przekleństwa Ziemi. Grzech ma okrutne konsekwencje, które dotykają dobrych i złych...”

    Więc my sami nie powinniśmy rozniecać tego ognia a sami, jak tylko możemy przyczyniać się do tego, aby tą wiszącą już nad nami karę Bożą oddalić.

    Pozwól więc, że sam skasuję tego Twojego posta, by właśnie nie rozniecać tego ognia, a za to zastanówmy się tutaj, jak wynagrodzić Panu Bogu te wszystkie, jak widać, stare, ale i tą całą serię nowych bluźnierstw i profanacji.
  • "Czy czasami nie dlatego Pan Bóg dopuścił na świat, jako karę, Rewolucję protestancką Lutra?"
    Niewątpliwie reformacja była skutkiem.Podobnie jak owe nieszczęsne freski.
    Jeśli buduje się na krzywym fundamencie to wiadomo że konstrukcja będzie niestabilna.
    Kamieniem węgielnym Kościoła Rzymsko Katolickiego jest kłamstwo wsparte fałszerstwem więc wszystko co stało później włącznie z gorszącymi malowidłami, było już tylko konsekwencją.
    Jedną z najbardziej nieznanych za to mającą największy wpływ na losy świata,fałszywek, była Donacja Konstantyna.
    Na mocy tego "dokumentu" samozwańcy sięgnęli po pozycję której nie podołali i wszystko się posypało.Konsekwencje tej katastrofy odczuwamy każdego dnia i odczuwać będziemy do powtórnego nadejścia Chrystusa.
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Donacja_Konstantyna
  • @ Autor
    "Czy dla dobra ludzkości, świat nie powinien zrobić światową składkę na przeniesienie tych bluźnierczych fresków w inne miejsce?"

    Panie Janie Pawle,
    dla dobra ludzkości, świat winien zrobić coś zupełnie przeciwnego.
    Tak jak nazizm i faszyzm uznano za zbrodnicze i jako takie za nielegalne, identycznie świat winien postąpić z wszystkimi religiami żydowierczymi. Przecież żydo-katolicyzm ma na swoim sumieniu ludobójstwo milinów ludzkich istnień na wszystkich zamieszkałych kontynentach, współpracę z nazizmem i faszyzmem, a współcześnie opowiada się za depopulacją ludzkości pod kamuflażem "zrównoważonego rozwoju".
  • Natomiast nie ulega watpliwości, że...
    cierpliwość Pana Boga powoli się już kończy. I tak jak pokarał ludzkość skutkami Rewolucji protestanckiej (odsyłam tutaj do tego bardzo ważnego filmu pana Grzegorza Brauna), później Rewolucją Francuską, nie ulega wątpliwości, że za rozpustę tych 300 francuskich arystokratycznych rodzin, może właśnie zachęconą tym całym "odżywczym" Odrodzeniem z tej średniowiecznej dewocji, dziełami takich artystów jak właśnie Michał Anioł (skoro Watykan promuje rozpustę, to dlaczego my francuska arystokracja nie mamy jej przyjąć?).
    Późniejsze kary jakie spadły na ludzkość z całą pewnością są pochodną tamtej "wolności seksualnej" i "uwolnienia się" z tej średniowiecznej dewocji.

    Matka Boska wiele, wiele, wiele razy przychodziła w tym czasie w różne miejsca na świecie (w tym do Polski) z przesłaniem "módlcie się i nawracajcie się bo idzie na was ciężka kara".

    Ale kto Ją tam słuchał. Zresztą i dzisiaj, także i tu na Neonie24 widzi się pogardliwe głosy w stosunku do Pana Boga.
  • @ikulalibal 14:32:23
    "Kamieniem węgielnym" Kościoła Chrystusowego, znanego jako Święty Apostolski Kościół Powszechny (czyli katolicki) są Słowa Pana Jezusa :
    „(...) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą (...)”

    A co ludzie potem z Kościołem zrobili to już inna sprawa, ale to nie zmienia faktu, że : "bramy piekielne go nie przemogą"

    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 14:46:32
    „(...) Otóż i Ja tobie powiadam: Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą (...)”

    Panie Janie Pawle,
    a jakiej narodowości był imć Piotrek?

    Na jaką cholerę potrzebna nam żydowska (przez Żydów tworzona) religia?

    Chyba tylko po to:

    https://dariuszkosiur.files.wordpress.com/2020/01/bc1u73872-1030x687-1024x683-1.jpg
    Piotr Cywiński otrzymał „Pro Ecclesia et Pontifice”

    za: https://ekai.pl/piotr-cywinski-otrzymal-pro-ecclesia-et-pontifice/?fbclid=IwAR390Kd3DUnv_bfKlq2imaJF9lzFh_QFM0ffQbrDka-iDJmFN429wYOGUww

    Komu służą panowie w czerwonych czapeczkach, Polakom, Polskiemu Państwu, czy Żydom i żydowskiemu bogu?
  • @Rzeczpospolita 14:37:28
    Panie Dariuszu...
    Nazizm i Faszyzm nie były zbudowane na podłożu katolickim a protestanckim i były tak jak pisałem wyżej, karą Bożą, zapowiadaną zresztą w Orędziach Matki Boskiej z nakazami nawrócenia się ludzkości.

    Ludzkość posłuchała tych nakazów Matki Boskiej?

    Po wojnie, po tej kontynuacji tych wszystkich rewolucji, w samym środku rewolucji seksualnej na początku lat "60, Matka Boska przyszła do Garabandal z przesłaniem : NAWRACAJCIE SIĘ".
    Wiemy jak świat ogarnięty tą rewolucją się nawrócił, więc Matka Boska przyszła ponownie w to samo miejsce juz Orędziem które znane jest obecnie jako "noc krzyków".

    Polegało to na tym, że Matka Boska powiedziała widzącym dziewczynkom, że w związku z tym, że świat Jej nie posłuchał, na świat spadnie kara Boża. Powiedziała dziewczynkom by przekazały wszystkim obecnym ludziom których sporo przybywało na te objawienia, by odsunęli się na dużą odległość od dziewczynek.
    Gdy ludzie posłuchali wezwań dziewczynek, Matka Boska pokazała im jak będzie wyglądała ta kara Boże. Podobno krzyk dziewczynek był tak donośny, że mimo że obecni ludzie byli bardzo daleko, wszyscy od razu polecieli do spowiedzi i Komunii św...

    Panie Dariuszu, proszę nie czekać na taki znak z Nieba, bo pewnie już po tych teraz "Orędziach na Czasy..." będzie już tylko zapowiadany jeden i... nie wszyscy zdążą do spowiedzi, bo księża niemal masowo sa teraz tępieni (co pan chyba widzi), więc kto nam odpuści nasze grzechy?

    A bez tego idziemy po naszej śmierci prosto w objęcia Szatana...
    Żeby się nie rozpisywać odsyłam do mojego posta :
    http://gibson.neon24.pl/post/151851,dowody-historyczne-na-istnienie-zbawienia-i-potepienia

    Pozdrawiam serdecznie
  • @Rzeczpospolita 14:56:43
    Panie Dariuszu, z tym pytaniem to już odsyłam do... Ducha Świętego.

    Ja to sobie tak tłumaczę (pewnie infantylnie, nieudolnie), że Pan Jezus przyszedł tam, gdzie była największa potrzeba.

    A biskupi (ale i księża, zakonnicy i inne osoby konsekrowane) będą się tłumaczyć w specjalnych "konfesjonałach" TAM u Góry.
    Nie chciałbym być w skórze tych którzy się sprzeniewierzyli Panu Bogu.
  • @Jan Paweł 14:46:32
    //"Kamieniem węgielnym" Kościoła Chrystusowego, znanego jako Święty Apostolski Kościół Powszechny (czyli katolicki) są Słowa Pana Jezusa //

    Przykro mi dobry i miły Janie Pawle ale kamieniem węgielnym KRK
    jest sfałszowany dokument https://pl.wikipedia.org/wiki/Donacja_Konstantyna

    Wiem że kieruje się pan dobrymi intencjami ale przypominam że dobre intencje są też świetnym materiałem budowlanym cenionym nawet w samym piekle.
    Jeśli fałszywka powstaje w VIII w to czyż może dziwić że już w X na "papieskim tronie" zasiada satanista Sylwester II ?
    A rozłam w świecie chrześcijańskim będący konsekwencją sprzeciwu wobec samozwańczo przyznanej pozycji? a krzyżowe wyprawy przeciwko Bizancjum i chrześcijańskim Słowianom? a upadek moralny wyższego kleru z kąpiącym się w krwi 10-letnich chłopców Innocentym VIII ? czyż to nie jawny dowód na to kto jest inspiratorem ?
    Takie stan rzeczy musiał poskutkować śmiałymi freskami że o upadku nie wspomnę.
  • @ikulalibal 15:06:53
    Tak się złożyło, że Pan Bóg te wszystkie fałszywki skorygował a nawet Pismo Święte niejako objaśnił, objawieniami niesłusznie nazwanymi prywatnymi.

    Takim objawieniem "prywatnym" było Orędzie dane całemu światu (nie komuś tam prywatnie) poprzez Św Siostrę Faustynę.
    Jak wiemy jest to Orędzie o Bożym Miłosierdziu, które jest, jak powiedział JPII, Ewangelią Miłosierdzia, czyli bardzo cennym objaśnieniem Pisma Świętego.

    W tym Dziele jest jednak wyraźnie powiedziane słowami Matki Boskiej :
    „Ja dałam Zbawiciela światu a ty masz mówić światu o Jego wielkim miłosierdziu i przygotować świat na powtórne przyjście Jego, który przyjdzie nie jako miłosierny Zbawiciel, ale jako Sędzia sprawiedliwy. On dzień jest straszny, postanowiony jest Dzień Sprawiedliwości, dzień gniewu Bożego. Drżą przed nim Aniołowie. Mów duszom o tym wielkim miłosierdziu, póki czas zmiłowania”

    Nie boi się ten, kto żyje życiem sakramentalnym zgodnie z Prawem Bożym.
    Cała reszta będzie się wykłócać i bluźnić Panu Bogu.
    A wystarczy po prostu się nawrócić i żyć Prawem Bożym
  • @Rzeczpospolita 14:37:28
    Panie Dariuszu, tak samo wmawia sie że stosy z heretykami płonęły za sprawą katolików, co także jest nieprawdą, bo płonęły one za sprawą protestantów.
    Odsyłam do filmu pana Grzegorza Brauna pt "Luter..." w którym sięgnął od do źródeł archiwalnych, muzealnych i akademickich w wielu krajach, czym zrobił naprawdę dużą robotę w odkłamywaniu prawdy o Lutrze i "jego" (powiedzmy na użytek tego komentarza, że to była jego rewolucja) rewolucji.
  • @Rzeczpospolita 14:37:28
    Panie Dariuszu, czy nie widać juz tej kary wiszącej nad Europą a potem pewnie i światem?
    Po co Szatan ściągnął do Europy i utrzymuje na socjalu miliony Islamistów?
    Ktoś ma za dużo pieniędzy i nie wie co ma z nimi zrobić?

    Równolegle świat dostaje "Orędzia na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły" i świat znowu pluje na Nie, tak jak przed wojnami (I i II) światowymi, gdy Matka Boska przychodziła z Orędziami.

    Pisałem już wiele razy o tej rozpuście w Polsce, ale i na świecie. O tych spływających kanalizacjami w milionowych ilościach abortowanych dzieciach, do tego stopnia, że w Krakowie przed jedną tych "klinik" aborcyjnych, zwłokami abortowanych dzieci zapchała się kanalizacja miejska.

    Dzisiaj jest lepiej?
    Zachęcam do przyłączenia się do ratowania tego świata, bo żadne idee, nurty, fronty, partie już nam nie pomogą...
    Dlatego śmieszą mnie działania ludzi którzy wychodzą z jakimiś ideami naprawy systemu monetarnego, jakby to w tych czasach było panaceum na przeżycie tego świata. Przy czym zioną jadem na ludzi światłych którzy nie są zaślepieni i widzą tą praktycznie równię pochyłą, nazywając ich katodebilami.
    Przypomina mi to wystawianie stolika do ruletki na pokładzie przechylającego się już Titanica...
  • @Jan Paweł 15:01:47
    "Nazizm i Faszyzm nie były zbudowane na podłożu katolickim a protestanckim"

    Nie pisałem, że nazizm i faszyzm miały podłoże katolickie. Jednak sam Pan przyznaje, że wyrosły w cywilizacji judeo-chrześcijańskiej - protestanci to chrześcijanie.

    Pisałem natomiast, że żydo-katolicki Kościół współpracował z nazizmem i z faszyzmem. Np. po 1939r. Kościół zlikwidował polskie diecezje w Polsce zachodniej przemianowując je na diecezje niemieckie, granicę Polska-NRF uznał dopiero w 1972r.

    Warto wiedzieć, że Kościół protestancki w odróżnieniu od katolickiego uznał tę granicę już w 1945r.
  • @Jan Paweł 15:22:35
    "wmawia sie że stosy z heretykami płonęły za sprawą katolików, co także jest nieprawdą, bo płonęły one za sprawą protestantów."

    To brzydki fałsz.

    https://rzeczpospolitapolska.files.wordpress.com/2017/01/e4d29b_777b30c78585442bb3c2139673486cf1.png

    Łyszczyński został skazany na karę śmierci i konfiskatę dóbr za ateizm. Wyrok wykonano przed południem na Rynku Starego Miasta w Warszawie 30 marca 1689.
    Relacja biskupa Załuskiego:
    "Wyprowadzono go na miejsce stracenia i okrutnie znęcano się najpierw nad jego językiem i ustami, którymi on okrutnie występował przeciw Bogu. Potem spalono jego rękę, która była narzędziem najpotworniejszego płodu, spalono także jego papiery pełne bluźnierstw i na koniec on sam, potwór, został pochłonięty przez płomienie, które miały przebłagać Boga, jeżeli w ogóle za takie bezeceństwa można Boga przebłagać."

    https://rzeczpospolitapolska.files.wordpress.com/2017/01/220px-kazimierz_c582yszczyc584ski.jpg

    Białoruski znaczek pocztowy wydany z okazji 375 rocznicy urodzin Kazimierza Łyszczyńskiego
  • @Jan Paweł 15:22:35
    "Panie Dariuszu, tak samo wmawia sie że stosy z heretykami płonęły za sprawą katolików, co także jest nieprawdą, bo płonęły one za sprawą protestantów."

    Dziwne rzeczy Pan pisze. Zarówno katolicy jak i protestanci palili na stosach.
  • @Rzeczpospolita 15:52:25
    Panie Dariuszu, czego to ma dowodzić?
    Że Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej jest temu winien?

    Mógłbym tutaj wstawić całe setki katolickich męczenników z największym na świecie św Andrzejem Bobolą, ale czego to będzie dowodzić?
    Czy nie czasami tego, że ludzie są różni?

    W struktury Kościoła katolickiego przeniknęli masoni i robią wiele a nawet bardzo wiele zła, ale czy to ma znaczyć, że Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej jest zły?
  • @Pedant 16:02:15
    Pewnie i tak było, że zarówno katolicy jak protestanci palili na stosach, ale ze źródeł do których dotarł pan Grzegorz Braun wynika, że wybitnie przodowali w tym protestanci.
    Po rewolucji protestanckiej fala stosów bardzo się rozwinęła w krajach które tą herezję przyjęły. Zachęcam do przeczytania artykułu o tej niby strasznej Świętej Inkwizycji :
    https://marucha.wordpress.com/2019/04/27/19-nieznanych-faktow-na-temat-swietej-inkwizycji/
  • @Jan Paweł 16:59:13
    "Pewnie i tak było, że zarówno katolicy jak protestanci palili na stosach, ale ze źródeł do których dotarł pan Grzegorz Braun wynika, że wybitnie przodowali w tym protestanci"

    Po co Pan kręci? Napisał Pan "tak samo wmawia sie że stosy z heretykami płonęły za sprawą katolików, co także jest nieprawdą, bo płonęły one za sprawą protestantów"

    Katolicy palili na stosach, a Pan się tego wypierał. Nieładnie, będzie się z czego spowiadać. Bozia się gniewa.
  • @Jan Paweł 16:53:39
    "Że Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej jest temu winien?
    Mógłbym tutaj wstawić całe setki katolickich męczenników z największym na świecie św Andrzejem Bobolą, ale czego to będzie dowodzić?"

    Ani Pan ani "duszochwat" Bobola nie są Bogiem.

    https://teologiapolityczna.pl/pawel-rzewuski-duszochwat-andrzej-bobola-1
  • @Pedant 17:12:41
    Zachęcam do przeczytania artykułu do którego link wstawiłem powyżej. Można tam np przeczytać :

    15. Stosy masowo płonęły dopiero… po zniknięciu Inkwizycji i opanowaniu niektórych krajów przez protestantów

    Aby to wyjaśnić, po raz kolejny powołam się na specjalistę i książkę „Historia systemu sterowania społecznego Kościoła katolickiego”:

    „Trzeba w tym miejscu dodać, że w późniejszym okresie inkwizycję zorganizowano w państwach protestanckich, a także w Anglii po oderwaniu się od Kościoła katolickiego. Spośród 300 tysięcy spalonych na stosie czarownic 200 tysięcy stanowią ofiary inkwizycji protestanckiej, zaś 70 tysięcy inkwizycji anglikańskiej. Inkwizycja katolicka najczęściej stosowała pokuty kościelne, zaś wyroków śmierci wydawała stosunkowo niewiele i w dodatku nie wszystkie były wykonywane. Np. w całym okresie działania inkwizycji w Hiszpanii wydano 3 – 5 tys. wyroków śmierci (dokładnymi danymi nie dysponujemy), przy czym nie wiadomo ile z nich wykonano naprawdę.” (strona 54)

    Jak widzimy, tylko Inkwizycja Hiszpańska miała co nieco na sumieniu. Problem w tym, że korona Hiszpanii odsunęła papieża od realnego wpływu na Inkwizycję i osadzając na stanowiskach śledczych osoby świeckie związane z klanem rządzącym, zmieniła ją w policję polityczną bezpośrednio ścigającą konkurencję, a nie strażników wiary.
  • @Pedant 17:17:58
    A kto napisał że ja albo św Andrzej Bobola jesteśmy Bogami?
  • @Jan Paweł 17:22:29
    "Zachęcam do przeczytania artykułu do którego link wstawiłem powyżej. Można tam np przeczytać"

    Znowu Pan kręci. Całkiem możliwe, że protestanci palili na stosach więcej. Ale Pan nie jest protestantem, więc powinno Pana bardziej obchodzić co czynili katolicy?
  • @Pedant 17:17:58
    Żywie... i mąci w świecie wiary. A certyfikat unijny ma?!- nie ma. To niech tańczy! Z Wicanem kumplem do spóły.... Pan po środku. :)

    https://www.youtube.com/watch?v=AlNtTMJAQpg
  • @Pedant 17:12:41
    A jednak lekko się pan myli.Protestanci faktycznie nie palili na stosach.
    Protestanci wieszali.Był to wynik drobnych różnic teologiczno-prawnych.
    Katolicy,rzymscy katolicy, palili na stosie gdyż wierzyli że ogień oczyszcza duszę.Nie całkowicie, ale w przypadku osób tak grzesznych jak czarownice ważny był każdy sposób aby ulżyć mękom piekielnym.
    Protestanci zaś wierzyli że czarnoksięstwo jest przestępstwem kryminalnym podlegającym ściganiu i sądzeniu przez instancje świeckie.Duchowni byli czymś rodzaju "biegłych sądowych" którzy orzekali czy postępki oskarżonego są czy nie są czarnoksięstwem.
  • Poczucie winy
    ......."Po trzech dniach męczącej podróży, Leo Moulin, liczący sobie osiemdziesiąt jeden lat, jest wypoczęty, elegancki, skupiony i serdeczny jak zawsze. Moulin, przez pół wieku profesor historii i socjologii na uniwersytecie w Brukseli, autor wielu fascynujących książek, jest jednym z najbardziej znaczących intelektualistów w Europie. Chyba najlepiej zna średniowieczne zakony religijne i jak rzadko kto bardzo podziwia mądrość ówczesnych mnichów. Zaraz po odsunięciu się od lóż masońskich, których był aktywnym członkiem („Bardzo często — powiada — przynależność do nich jest nieodzowna, jeśli chce się zrobić karierę uniwersytecką, dziennikarską lub wydawniczą: wzajemna pomoc «braci masonów» nie jest mitem, jest rzeczywistością"), przyjął postawę świeckiego racjonalisty, którego agnostycyzm graniczy z ateizmem. Moulin radzi mi, abym powtórzył wierzącym jedną zasadę, która dojrzewała w czasie jego długiego życia, nauki i doświadczeń:

    „Posłuchajcie tego starego niedowiarka, który wie, co mówi: Mistrzowska propaganda antychrześcijańska zdołała wytworzyć u chrześcijan, zwłaszcza u katolików, złą świadomość, opanowaną niepokojem, jeśli już nie wstydem, z powodu własnej historii. Siłą stałego nacisku, od reformacji aż do naszych czasów, zdołała przekonać was, że jesteście odpowiedzialni za całe, albo prawie całe, zło na świecie. Sparaliżowała was na etapie masochistycznej auto krytyki, aby zneutralizować krytykę tych, którzy zajęli wasze miejsce".

    Feminiści, homoseksualiści, tercermundyści , pacyfiści, reprezentanci najróżniejszych mniejszości, kontestatorzy i niezadowoleni z jakichkolwiek powodów, naukowcy, humaniści, filozofowie, ekolodzy, obrońcy zwierząt i świeccy moraliści:

    „Pozwoliliście, aby za wszystko, nawet za kłamstwa, bezdyskusyjnie obarczali was. Nie było w historii problemu, błędu lub cierpienia, którego nie przypisaliby wam. A wy, niemal zawsze nie znający swojej przeszłości, zaczęliście w to wierzyć, a nawet wspomagać ich w tym działaniu. Tymczasem ja (agnostyk, ale także i historyk starający się być zawsze obiektywnym) mówię wam, że macie przeciwstawiać się temu w imię prawdy. W rzeczywistości bowiem większość zarzutów jest nieprawdziwa. A jeśli któryś ma nawet jakieś uzasadnienie, to oczywiste jest, że w rozliczeniu dwudziestu wieków chrześcijaństwa światła zdecydowanie górują nad ciemnościami. Dlaczego więc nie żądacie odpowiedzialności od tych, którzy żądają jej wyłącznie od was? Czyż rezultaty ich pracy są lepsze od waszych? Z jakich ambon, skruszeni, słuchacie kazań?"

    Mówi też o średniowieczu, które studiował:

    „Owe wstydliwe kłamstwa o «ciemnych wiekach», czyżby były inspirowane wiarą płynącą z Ewangelii ? Dlaczego więc to, co pozostało nam z tamtych czasów, odznacza się tak fascynującym pięknem i mądrością ? Także w historii trzeba kierować się zasadą przyczyny i skutku..."

    ....... Nigdy jeszcze świat w imię humanitaryzmu nie stał się tak nieludzki. Pomylono się: rzeczywistość i nadzieja na świat bardziej ludzki przetrwają — jednak jak długo ? — w tych ostatnich religijnych ostojach, które przeżyły (dzięki cudowi, przypadkowi i uporowi chrześcijan, wzmagającemu się w chwilach trudności) furię „oświeconych". Ich dzieci i wnuki także chronią się w tych miejscach, lamentując nad tym, co utracono i ciesząc się, że jednak coś ocalało przed wściekłością niszczycieli. Jeśli drzewo poznaje się po owocach, warto z tego, co powiedzieliśmy, wyciągnąć pewne wnioski, chociażby tylko dlatego, aby postępować zgodnie z zaleceniem Moulina, starego filozofa-agnostyka, skierowanym do wierzących, a dotyczącym „przyczyny i skutku..." My także mamy nasze wady i trzeba uważać z ukrywaniem ich.

    Rzeczywistość chrześcijańska zawsze miesza to, co boskie, z tym, co ludzkie. "Ecclesia — casta et meretrix" , jak nas pouczają Ojcowie Kościoła. I tacy zawsze byli jego synowie. Popatrzmy wokół nas z zawstydzeniem i onieśmieleniem. Miłość nie jest już możliwa bez prawdy, zarówno wśród nas, jak i wśród innych ." ..........
  • Śmierć Miguela Serveta
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Miguel_Servet

    "....Udało mu się jednak zbiec z więzienia (katoliccy inkwizytorzy ostatecznie spalili na stosie symbolicznie jego kukłę), lecz gdy przybył do Genewy, gdzie Kalwin i jego zwolennicy sprawowali autorytarne rządy, został rozpoznany i ponownie wtrącony do więzienia pod zarzutem bluźnierstwa. Wytoczono mu proces, podczas którego prowadził z Kalwinem dysputy na temat wiary. Ostatecznie Servet został skazany na śmierć. Pokornie prosił o wykonanie wyroku przez ścięcie mieczem uważając, że męczarnie mogłyby doprowadzić go do zwątpienia, i tym samym zgubić jego duszę.

    Został jednak skazany na spalenie na stosie. Na głowę nałożono mu wieniec nasączony siarką. Do słupa został przywiązany żelaznym łańcuchem, a szyję przewiązano grubym sznurem. Na stos wykorzystano drwa świeżego drzewa dębowego jeszcze z liśćmi, które ułożono w pewnej odległości od słupa co spowodowało wydłużenie jego cierpień[...."
  • @Piotrx 17:54:53
    https://www.youtube.com/watch?v=OgOGvXmVPm4

    :)
  • O micie “ciemnego” średniowiecza i “światłej” nowożytności polemicznie
    https://konserwatyzm.pl/abp-s-wielgus-o-micie-ciemnego-sredniowiecza-i-swiatlej-nowozytnosci-polemicznie/
  • @Piotrx 18:30:07
    :)! *5
  • @Piotrx 18:30:07
    Dziękuję że to wstawiłeś. Bardzo cenny artykuł. Pewnie Abp Wielgus zaszczuty (m.in przez GP) stracił życie także i za tą prawdę.
    Pozdrawiam
  • @Piotrx 17:37:22
    Bardzo cenna opinia,tym bardziej że jakby z drugiej strony.
  • "Inkwizycja. Między mitem a prawdą" - Paweł Krupa OP
    https://www.youtube.com/watch?v=S9e195I7bEo
  • Ile stosów mają na sumieniu protestanci? - Paweł Krupa OP
    https://www.youtube.com/watch?v=djO8yyX9vlw
  • @ikulalibal 15:06:53
    Przecież o tym kąpiącym sie we krwi to baja. Mam cię za zbyt poważnego, ale skoro już za źródło czasami uznajesz wątpliwości, to będę musiał niektóre nasze polemiki zweryfikować. Co nie zmienia faktu, że Innocenty VIII był beznadziejnym papieżem. Ale KK to coś więcej niz papieże. Tego antypapiści nie rozumieja. Wszak inne patriarchaty też miały swoich zboków. A "wyprawy krzyżowe przeciwko .... i chrześcijańskim Słowianom"? Można konkrety. Bo akcje bywały raczej antybizantyjskie
  • @Rzeczpospolita 15:49:07
    Protestantyzm i katolicyzm to jednak co innego. Tacy luteranie nie posiadają sukcesji apostolskiej, a anglikanie posiadają. A pan wszystkich do jednego worka. To trochę prostackie i słabe, jednak.
  • @Rzeczpospolita 15:52:25
    Odróżnia pan wyjątek od standardu? CHyba jednak nie, a stosowanie odpowiedzialności zbiorowej to czyste mentalne żydostwo. A ta lewacka, antypolska manifa się panu podoba? Sparafrazuję, ale "bardziej pan nienawidzi katolicyzmu, niż kocha Polskę". Ktoś taki niczego nie zbuduje.
  • @Pedant 17:28:02
    Faktycznie. Ja polecam książkę Konika. Jeżeli znasz francuski, włoski i hiszpański to mogę znaleźć ciekawe źródła. Ja tylko z tych języków, radzę sobie z wloskim i to średnio. Żadnym poliglotą nie jestem. Nie mam czasu na naukę języków. Teraz poszedłem na studia z filologii angielskiej. Aby wyzbyć sie amerykanizmów w moim mówieniu. Sam dla siebie.
    Ale katolikom często zarzuca się palenie czarownic, a to było bliższe protestantom. Poza tym, to władza kościelna nie karała śmiercią a władza świecka. I malutki procent wszystkich procesów, kończył sie w katolicyzmie karą śmierci. Wiesz jak wygladał proces? Najpierw osoba oskarżana sporządzała listę swoich śmiertelnych wrogów. A śmiertelny wróg nie mógł być świadkiem. Zboczenia były, jak w każdym systemie, ale historyk bazuje na standardzie. Za co spalono Sevreta? A za co Giordano Bruno?
  • @ikulalibal 17:33:44
    Protestanci palili na stosach. Jednak miałem Cię za bardziej oczytanego.
  • Antykatolicy odbierają naszą
    wiarę jako słabość. Nie widzą, ze w tym jest zdolność do poświ,ęceń. Sami by narobili w portki, gdyby zakręcono im ciepłą wodę. I nigdy nie słyszałem, aby ktoś na łożu śmierci bluzgał Bogu. Raczej wzywają Boga i proszą o pośrednictwo księdza. A gdyby w życiu znali "zakład Pascala", to na łożu śmierci nie musieliby się kompromitować. I tak skompromituje sie Dariusz Kosiur pewnie, gdy nadejdzie jego czas. I tak skompromitują sie inni. Uznając zdolność do poświęceń za słabość. A czy oni potrafiliby oddać życie za swoje przekonania? Maja jednego Łyszczyńskiego. A to wyjątek
  • @Wican 09:39:56
    Właśnie umiera taki jeden znany rock-man który raczej swoim życiem nie świadczył o Panu Bogu...
    masz rację, całkowicie wtedy zmienia się zdanie.
    Oby Pan Bóg zlitował się nad nim, ale nawet gdyby się zlitował Pan Bóg nad nim, to gdzie pokuta, gdzie zadośćuczynienie. Wiemy już na pewniaka, że to wszystko nieodpokutowane tutaj, zabiera się TAM ze sobą.
    A TAM jest juz o wiele gorzej.
    Ci wszyscy którzy lekceważą przekazy dusz czyśćcowych (np Marii Simmy. Chociaż obecnie w Polsce są co najmniej trzy osoby do których przychodzą dusze czyśćcowe) o ich tęsknotach do ziemskiego odpokutowania swoich grzechów z całą pewnością przekonają się o tym, każdy w swiom czasie.

    Z tego co wiemy (bo jak zwykle media robią także i na tragedii kasę), to ten rock-man bardzo wyraźnie już czuje "pismo nosem".
  • @Wican 09:39:56
    Dziwi mnie więc zachowanie tych tutaj niektórych wydaje się światłych ludzi, którzy odrzucają Prawdę i zastępują ją w najlepszym razie jakąś nierzeczową, zastępczą polemiką a w przypadku niektórych dochodzi do rzucania inwektyw na ludzi Wiary, którzy próbują mimo wszystko dzielić się nią z innymi, chociaż mogliby zamknąć się w szczęściu życia kontemplacyjnego.
    Myślę, że ta agresja wynika właśnie ze strachu. Człowiek który się nie boi niczego nie jest agresywny.
  • @Wican 08:48:10
    "Tacy luteranie nie posiadają sukcesji apostolskiej, a anglikanie posiadają."

    To są kwestie bez najmniejszego znaczenia dla istoty żydowierstwa i dla polityki realizowanej przez Kościół. - Bo jakie to ma znaczenie np. wobec faktu nieuznawania granicy Polska-NRF przez Kościół i uznawania jej przez Kościół protestancki?

    A co do samej sukcesji to sprawa wygląda nieco inaczej: https://pl.wikipedia.org/wiki/Sukcesja_apostolska
  • @Wican 08:49:42
    " A ta lewacka, antypolska manifa się panu podoba? "

    Nie podoba mi się. Ale komu zawdzięczamy degenerację naszej kultury i gospodarki? Czyż to m.in. nie Kościół i jego sternicy z nienawiścią zwalczali socjalistyczną PRL i naganiali nas do integracji z UE i z Zachodem, z NATO?
    Proszę uderzyć się we własne piersi, przecież Pan jest żydo-katolikiem.

    "bardziej pan nienawidzi katolicyzmu, niż kocha Polskę"

    To jest retoryka na podobieństwo retoryki żydowskich syjonistów - każda uzasadniona krytyka Żyda jest przez nich poczytywana jako nienawiść do Żyda. Pan broni Kościoła na identycznej zasadzie - i to jest według Pana konstruktywna postawa polityczna?
    Jeśli Pan chce cokolwiek zbudować, musi Pan poddać krytycznej, obiektywnej, analizie wszystkie elementy składowe przyszłej konstrukcji, odrzucając wszelkie sentymenty wobec elementów składowych.
  • @Wican 09:39:56
    Czy sprawia Panu przyjemność wypisywanie aż takich nonsensów?

    Po pierwsze, czy posiada Pan pewne informacje, że taki twór jak bóg w ogóle istnieje - a może jest to wielu bogów, bo dlaczego nie?
    Po drugie, dlaczego ma to być koniecznie bóg z bajań żydowskich koczowników?
    Po trzecie, czy posiada Pan zdolność do poznania historycznej, obiektywnej prawdy o żydo-katolickim Kościele?

    "Uznając zdolność do poświęceń za słabość. "

    Takie poświęcenie - poświęcenie w obronie fałszu, obłudy i podłości, jakie reprezentuje sobą Kościół -, nie jest słabością, jest głupotą.
  • @Rzeczpospolita 14:59:26
    Panie Dariuszu... bój się pan Boga...

    Z takim nastawieniem do Kościoła katolickiego w momencie swojej śmierci, będzie pan przeklinał Pana Boga...
    Wie pan co to oznacza?
    Demony od razu zabierają pana do piekła....

    Zupełnie nie rozumiem, jak można sobie tak lekceważyć swoją OSTATECZNĄ, NIESKOŃCZONĄ WIECZNOŚĆ...

    Panie Dariuszu, przecież my jesteśmy NIEŚMIERTELNI...
    Jeżeli pan jeszcze tego nie wie, to ja, nie ksiądz, zakonnik a umysł ścisły, inżynier mówię to panu. A mówię dlatego, że kiedyś (i nadal) sporo czasu poświęciłem by zagłębić się w te sprawy naszej wieczności.
    Błądziłem szukałem i... znalazłem.
    Prawa jest TYLKO I WYŁĄCZNIE w Świętym Apostolskim Kościele Powszechnym czyli katolickim.
    Poza tym Kościołem nie ma Prawdy...

    Proszę to zrobić to dla siebie, dla swojej rodziny, proszę zagłębić się w te sprawy.
    NIE MA DLA NAS NA TYM ŚWIECIE WAŻNIEJSZEJ SPRAWY...
  • @Jan Paweł 16:55:23
    "Z takim nastawieniem do Kościoła katolickiego w momencie swojej śmierci, będzie pan przeklinał Pana Boga..."

    Ja nie przeklinam boga (bogów), nie przeklinam czegoś, co nie istnieje.
    A nawet jeśli istnieje jakaś nieznana nam moc/siła, to z całą pewnością nie ma ona, nie może, mieć nic wspólnego z bogiem z bajań żydowskich koczowników i jakichkolwiek innych ludzkich religijnych fantazji. I z całą pewność ta ewentualna moc/siła nie jest zainteresowana kosmiczną drobiną jaką stanowi moja i każda inna osoba.


    "Panie Dariuszu, przecież my jesteśmy NIEŚMIERTELNI..."

    Tak, jeśli zostawiamy po sobie potomstwo, wtedy jakaś cząstka nas samych zostaje przeniesiona w przyszłość w następne pokolenia. Inna możliwość nie istnieje.


    "Prawda jest TYLKO I WYŁĄCZNIE w Świętym Apostolskim Kościele Powszechnym czyli katolickim."

    I Panu, inżynierowi ze ścisłym umysłem, nie jest wstyd zapisać powyższą myśl? Pomijam już fakt, że pańskie stwierdzenie jest szowinistyczne względem wyznających inne religie oraz względem nie wierzących i kłóci się ze zwykłą uczciwością.
    Poza tym, Panie Janie Pawle, jakąż to Prawdę może posiadać żydowska religia - ?
  • @Rzeczpospolita 20:17:32
    Panie Dariuszu, podzieliłem się z panem moją wiedzą opartą o kilkudziesięcioletnie doświadczenia w poszukiwaniach Wiary.
    Wielu ludzi przeszło podobne drogi m.in anglikański kardynał Newman.
    Ja nie aspiruję do bycia autorytetem, ale myślę, że anglikański kardynał może już nim być. Zachęcam do zapoznania się z jego doświadczeniami.
    Zachęcam także do wysłuchania tego wystąpienia :
    https://www.youtube.com/watch?v=4q2GdcmS0jE&t=1s

    O bogatym Żydzie, który znalazł Prawdę w... Kościele katolickim
  • @Rzeczpospolita 20:17:32
    Panie Dariuszu, czy pan rzeczywiście uważa, że Pan Bóg spartoliłby aż tak bardzo robotę i stworzyłby człowieka zmysłowego do przeżycia tych nędznych tutaj lat z naczelnym zadaniem współżycia płciowego, jak to powszechnie, nachalnie próbuje nam wmówić ta zboczona propaganda?

    Nawet rozwód można dostać tylko i wyłącznie za brak tzw pożycia, czyli w domyśle współżycia płciowego.

    Czy to rąbanie się (teraz już wszyscy ze wszystkimi także ze zwierzętami, nieboszczykami itd) że tak się już wulgarnie (tolerancyjnie) wyrażę, ma być tym głównym celem naszego tutaj życia na tej Kuli ziemskiej?

    Czy wg pana Pan Bóg jest aż tak bardzo ograniczony... umysłowo?
  • @Jan Paweł 21:41:19
    Panie Janie Pawle,
    czy rzeczywiście ten Bóg jest tak genialny, jak Pan zakłada, skoro tworzy lepszą "rzeczywistość" (mityczny raj, zbawienie) poza naszym nieudanym życiem, którego sam jest przecież twórcą.
    W tym nie ma logiki albo ten Bóg jest kanalią -?
    Jak Pan widzi proste logiczne rozumowanie niweczy brednie religii objawionych wymyślone przez niedouczonych żydowskich koczowników.

    Podobnie wnioskował torturowany i spalony w 1619r. na stosie w wieku 34 lat włoski filozof Lucilio Vanini.
  • @Rzeczpospolita 23:19:58
    Panie Dariuszu, wytłumaczenie jest bardzo proste, a jest zapisane z Piśmie Świętym.
    Otóż Pan Bóg stworzył nas "na Swój obraz i podobieństwo" i w tym celu obdarzył nas wolną wolą i to był ten moment przełomowy.

    Co to znaczy wolna wola? Otóż nie mniej, nie więcej jak tylko to, że możemy wybierać pomiędzy dobrem a złem, oczywiście i jeden jak i drugi wybór mają swoje konsekwencje.
    Przypuszczam, że nie muszę tłumaczyć jakie to są konsekwencje.

    I teraz, jako że Pan Bóg jest Prawdą, więc nie wycofuje swojego danego nam słowa, co w naszym przypadku, dla naszego dobra byłoby najlepszym, co mógłby Pan Bóg dla nas zrobić...

    Ja osobiście z mety, natychmiast, od razu, oddałbym tą swoją nędzną wolną wolę Panu Bogu w zamian za gwarancję Zbawienia.

    A wie pan dlaczego? Bo inną możliwością którą mamy do wyboru wraz z wyborem dobra i zła jest WIECZNE potępienie w straszliwych mękach w PIEKLE.

    Nie ma niczego pośredniego, albo wieczne Zbawienie wraz z wyborem dobra, albo wieczne potępienie, wraz z wyborem zła.
    Przy czym Pan Bóg jest tutaj dla nas aż tab bardzo dobry, że mimo naszego wyboru zła, możemy w każdej chwili naszego życia na Ziemi wrócić do Niego w Sakramencie Pokuty (czyli w Spowiedzi św).

    Ale... mam dla pana i każdego z nas radosną wiadomość. Otóż, jak wiemy z przekazów danych nam m.in poprzez Św Siostrę Faustynę, Pan Jezus powiedział jej : NIE BĘDZIESZ SĄDZONA, gdy ona powiedziała Mu, że od tamtej chwili już nie jej wola a Jego niech się w niej wypełnia.

    Ktoś kto nie wie co to jest SĄD BOŻY (a wiemy to z danych nam, przekazów. np poprzez mistyków) nie jest w stanie wyobrazić sobie, tego nieprawdopodobnego NAJWIĘKSZEGO szczęścia które może nas spotkać w tym naszym nędznym tutaj na tej ziemi, życiu.

    Panie Dariuszu, zachęcam do powiedzenia Panu Bogu (i potem życia w tym postanowieniu poznawania woli Pana Boga): NIE MOJA WOLA A TWOJA NIECH SIĘ WE MNIE SPEŁNIA...

    Kiedyś w godzinie swojej agonii Z CAŁĄ PEWNOŚCIĄ przyzna mi pan rację i jeżeli postąpi pan zgodnie z moją radą, to będzie mi pan wdzięczny (co z całą pewnością zapisze się na mojej TAM "kartotece" którą wszyscy TAM mamy).
    A chyba nie jest pan aż tak skrajnie naiwny i nie myśli pan, że coś takiego, jak godzina agonii pana ominie?
  • @Rzeczpospolita 23:19:58
    Wyciąganie zaś na wierzch mrocznych kart zła, które popełnili ludzie, niby w Imię Pana Boga, nie służy panu dobrze na tej pana drodze do Zbawienia/potępienia.

    Oczywiście, tego ostatniego panu nie życzę.
  • Historia reformy protestanckiej w Anglii i Irlandii - William Cobbett
    https://sklep.magnapolonia.org/produkt/william-cobbett-historyja-reformy-protestanckiej-w-angliji-i-irlandyji/

    http://rotmeister.szkolanawigatorow.pl/ustawodawstwo-antykatolickie-w-protestanckiej-anglii

    "Dzieło to, znakomicie udokumentowane, stanowi wstrząsający opis barbarzyńskiego wandalizmu protestanckiej rewolucji, którego ofiarą padły bezcenne sprzęty liturgiczne i dzieła sztuki, gigantycznej grabieży, której cenę zapłaciły tysiące biedaków, zepchniętych teraz w otchłań beznadziejnej nędzy, a przede wszystkim zapaści duchowej wskutek utracenia dostępu do autentycznych narzędzi łaski. „Reformacja” – pisze Cobbett – „ograbiła klasy pracujące z ich ojcowizny, wydarła im to, co było im przypisane przez rozum i naturę; obrabowała je ze środków niosących ulgę znajdującym się w potrzebie, które to środki należały do nich wedle prawa boskiego i praw krajowych. Wprowadziła w to miejsce oparty na przymusie i skąpstwie, nienaturalny system niesienia pomocy, obliczony na to, aby ubodzy i bogaci nienawidzili się nawzajem, zamiast łączyć ich, jak czyniła to metoda katolicka, oparta o zasadę miłości bliźniego. (…) Z dostatku czasów katolickich zostali zdegradowani do poziomu zgrai żebraków, a wówczas, by wytępić plagę żebractwa, wprowadzono najokrutniejsze prawa, by nawet tym, którzy głodują, zabronić wyciągania ręki po jałmużnę"
  • U źródeł katastrofy dziejowej Polski: Jan Amos Komensky
    https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4852105/u-zrodel-katastrofy-dziejowej-polski-jan-amos-komensky

    "....W przygotowywanym spisku, który sprowadził wówczas na nas najazd szwedzki i siedmiogrodzki, znaczącą rolę odegrali różokrzyżowcy – tajna organizacja międzynarodowa o charakterze anty-chrześcijańskim. Jak wiemy, w następnym stuleciu, wyłoniła się z niej inna, formalnie założona w Londynie (1717 r.) organizacja o podobnym charakterze, ale o znacznie silniejszych możliwościach oddziaływania, znana powszechnie jako masoneria. Najważniejszym spośród różokrzyżowców, który odegrał kluczową rolę we wspomnianych wydarzeniach był z pewnością Jan Amos Komensky, biskup sekty braci czeskich, sławny w świecie i wysławiany do dziś jako „postępowy pedagog”. Niestety, ale ten zajadły wróg katolickiej Polski jest wciąż powszechnie czczony i niemal otoczony kultem...."
  • @Jan Paweł 07:45:05
    "Ja osobiście z mety, natychmiast, od razu, oddałbym tą swoją nędzną wolną wolę Panu Bogu w zamian za gwarancję Zbawienia."

    Cały problem w tym, że takiej gwarancji nikt Panu dać nie może.
    Nie wiem, czy Pan zauważył, że napisał Pan zdanie w trybie przypuszczającym, warunkowym, czyli że Pan sam ma wątpliwości - i słusznie.
    Poza tym, co komu po takim "zbawieniu" skoro jest ono umiejscowione poza życiem. Panie Janie Pawle, to jest jedynie złodziejski majstersztyk, który miał nabijać, zresztą nadal nabija, kasę pośrednikom, czyli pasterzom, a więc instytucjonalnemu Kościołowi. I o nic więcej tu nie chodzi.
    ____________________________________

    Teza 24:
    Zbawienie – samorealizacja ludzkości – nie ma wiecznej natury. Nie przyniesie ono człowiekowi żadnego cielesnego zmartwychwstania. Naiwną wiarę w życie wieczne, w zmartwychwstanie, czy cielesny powrót Zbawiciela na Ziemię, należy rozważać wyłącznie symbolicznie.

    „TEZY” zostały opublikowane w 2010 roku, przez doszukującego się wpływów masońskich w Kościele, księdza Luigi Villa na podstawie autoryzowanego w roku 1979, przez Karola Wojtyłę już jako papieża, tłumaczenia jego książki „Osoba i czyn” z roku 1969, na język angielski pod tytułem „The Acting Person”.
  • Zródła narodowego socjalizmu
    Nie ma cywilizacji "judeochrześcijańskiej" gdyż judaizm i chrześcijaństwo już co do samych zasad i etyki są ze sobą sprzeczne.

    http://www2.kki.pl/piojar/polemiki/novus/hitler/hitl1.html


    Narodowy socjalizm miał korzenie przede wszystkim w neopoganiźmie (czerpał też z okultyzmu) i odrzuceniu chrześcijaństwa. Natomiast w protestantyzmie zanika chrześcijański personalizm, oparty na pojęciu "osoby" na rzecz indywidualizmu opartego na pojęciu "jednostki", jako tylko części społeczeństwa, poza którą nie istnieje, a więc fragmentem, rzeczą i w końcu w okresie hitlerowskim - niczym. Neopogański hitleryzm powie o człowieku - Du bist nichts, das Volk ist alles. Zdaniem ks. prof. M.Poradowskiego porzucone przez protestantyzm chrześcijańskie pojęcie godności człowieka doprowadza także w konsekwencji do pogardzania tej godności w drugich i do przesadnego wyolbrzymiania jej u swoich.

    Co więcej zdaniem F.Konecznego sam hitleryzm, mimo swej postawy antyżydowskiej, jest owocem wpływu niektórych pojęć cywilizacji żydowskiej na postawę środowiska europejskiego, zbuntowanego przeciw chrześcijaństwu i przeciwko cywilizacji łacińskiej; do światopoglądu hitlerowskiego należy przecież pojęcie "narodu wybranego", wyższego nad inne, wiara w mesjanizm i wybraństwo - czyli naturalne prawo Niemców do panowania nad światem i bycia "Herrenvolkiem" dla nie-Niemców oraz pojęcie moralności i etyki , odmiennej w zastosowaniu do swoich i obcych. Wytworzono też w hitleryźmie pojęcie plemiennego "boga niemieckiego" (der Deutsche Gott), który nie był bynajmniej bogiem innych ludów (monolatria) . Wedle tej idei wybraństwo to miało w końcu doprowadzić do panowania nad całym światem. Podobnie Hitler przyrzekał, że Niemcy mają stać się panami "naszej planety." W duchu tej niemieckiej monolatrii od roku 1930 protestanci jednoczyli się w tzw. "Kościele Rzeszy" jako "Deutsche Christen" ("Chrześcijanie Niemieccy"), których mottem było "Jeden naród , jedna rasa, jeden Fuhrer" , hasło zaś brzmiało "Niemcy naszą misją, Chrystus naszą siłą."

    Statut tego "kościoła" został ustalony według zasad partii nazistowskiej , włączając "paragraf aryjski", wykluczający ordynację pastorów spoza "czystej rasy" i zaostrzający warunki udzielania chrztu osobom nie będących czystej krwi .

    Jak napisał kardynał Joseph Ratzinger: “Fenomen 'Chrześcijan Niemieckich' naświetla charakterystyczne zagrożenie, na jakie narażony jest protestantyzm w obliczu faszyzmu. Luterańska koncepcja chrześcijaństwa narodowego, niemieckiego i antyłacińskiego, stanowiła dla Hitlera dobry punkt wyjścia, zgodny z tradycją Kościoła Narodowego, kładącego silny nacisk na posłuszeństwo wobec władz politycznych, co jest normalne wśród wyznawców Lutra. Z tych właśnie powodów protestantyzm luterański czuł się bardziej zobowiązany niż katolicyzm do schlebiania Hitlerowi. Tak błędny ruch jak 'Deutsche Christen' nie mógłby powstać na bazie katolickiej koncepcji Kościoła” .

    Należy podkreślić jednak, że opanowanie przez narodowych socjalistów Niemieckiego Kościoła Ewangelickiego wywołało sprzeciw uczciwych ewangelików, którzy założyli własny “Kościół wyznaniowy”.
  • @Piotrx 13:23:08
    "„Reformacja” – pisze Cobbett – „ograbiła klasy pracujące z ich ojcowizny (...) Z dostatku czasów katolickich zostali zdegradowani do poziomu zgrai żebraków (...). (...) ubodzy i bogaci nienawidzili się nawzajem, zamiast łączyć ich, jak czyniła to metoda katolicka, oparta o zasadę miłości bliźniego (...)."

    To są piramidalne brednie przeczące rzeczywistości.
    Proszę samemu prześledzić poziom życia w państwach katolickich i protestanckich. Przekona się Pan, że większa bieda lub zwyczajna nędza charakteryzowała i charakteryzuje nadal państwa katolickie.
    Propagowanie szkodliwego, prowadzącego do społecznej nędzy, gospodarczego liberalizmu jest właśnie realizowane przy pomocy "metody katolickiej", opartej o "miłość bliźniego" - czytaj: jałmużnę.
  • "Faszyzm a masoneria" -Andrzej Solak
    ".....10 czerwca 1924 r. bojówka włoskich faszystów uprowadziła, a następnie zamordowała Giacomo Matteottiego, lidera partii socjalistycznej i deputowanego do parlamentu. Na pierwszy rzut oka zabójstwo nie wydawało się niczym nadzwyczajnym w politycznych realiach ówczesnych Włoch.

    Wszak nie przebrzmiały jeszcze echa brutalnej wojny ulicznej z lat 1919-1922, jaką prowadzili między sobą partyjni bojówkarze z prawa i z lewa, mordujący się z nieprawdopodobną zaciekłością. W zbrodni na Matteottim był jednak osobliwy szczegół, nie pasujący do utartych schematów. Na czele zespołu morderców stał niejaki Amerigo Dumini, działający najpewniej na zlecenie szefa policji Emilia De Bono. Ci dwaj panowie byli członkami Obediencji Piazza del Gesù, innymi słowy... masonerii – organizacji do dziś głoszącej wszem i wobec swój antyfaszyzm!

    Benito Mussolini, twórca faszyzmu, otrzymał swe imię na cześć XIX-wiecznego prezydenta Meksyku, rewolucjonisty i masona, Benito Juareza. Pierwsze polityczne wybory przyszłego twórcy faszyzmu, jego zaangażowanie w anarchizm i syndykalizm, wreszcie prominentna pozycja w partii socjalistycznej, wcale nie zapowiadały fanatycznego oddania idei państwa totalnego. Wielbiciele Duce starają się nie pamiętać o tych „młodzieńczych błędach” swego idola.

    Młody Benito odnosił się do patriotyzmu z nienawiścią typową dla rewolucyjnej lewicy. Flaga narodowa była dlań „szmatą zatkniętą w kupie gnoju”. Aby uniknąć poboru do wojska zbiegł za granicę, wpierw do Szwajcarii, potem do Francji. Po powrocie do kraju był aresztowany za sabotowanie dostaw zaopatrzenia dla wojsk włoskich walczących z Turkami w Libii (1912).

    Na niwie dziennikarskiej udzielał się jako wydawca marksistowskiego pisma o dźwięcznej nazwie „La Lotta di Classe” („Walka klas”), potem objął posadę redaktora naczelnego socjalistycznego dziennika „Avanti!” („Naprzód!”). Na dobrą sprawę, Duce pozostał wierny przez całe życie tylko swym obsesjom antykatolickim. Już w młodości popełniał paszkwile, w rodzaju „Jana Husa” czy „Kochanki kardynała”, rozpowszechniał też „rewelację” o intymnych stosunkach, łączących jakoby Jezusa i Marię Magdalenę. Ten ostatni pomysł podchwyciło szereg współczesnych pismaków, „demaskatorów” Kościoła katolickiego, w rodzaju Baigenta, Leigha, Lincolna („Święty Graal, Święta Krew”) oraz Browna („Kod Leonarda da Vinci”, „Anioły i demony”). Wielbiciele „twórczości” tych panów rzadko mają świadomość, że owi literaci podążają szlakiem przetartym m.in. przez twórcę faszyzmu...

    Już po dojściu do władzy Mussolini pragmatycznie uregulował stosunki państwo-Kościół, choć wzajemne relacje nadal obfitowały w konflikty. Znamienna była postawa papieża Piusa XI, który w obliczu zagrożenia komunistyczną rewolucją nazwał Mussoliniego „człowiekiem zesłanym przez Opatrzność”, jednak zachował trzeźwą ocenę faszystowskich rządów. Dowodem encyklika „Non abbiamo bisogno” (1931), ostro potępiająca faszyzm, mocno kontrastująca z cielęcym zachwytem, jakim darzyli Duce ówcześni politycy niemal całego świata.

    ......

    Rzeczywistość wydaje się o wiele bardziej prozaiczna. Zarówno włoskie wolnomularstwo, jak i sam Duce wykonywali najrozmaitsze wolty, zmieniali sojusze, zdradzali ideały i ludzi. Drogi faszystów i masonów nieraz schodziły się – mimo ideowych różnic istniały bowiem płaszczyzny porozumienia, i nie był to jedynie prymitywny antykatolicyzm. Włoscy wolnomularze, z gębami pełnymi „humanitarnych” frazesów, finansowali gazetę Mussoliniego w nadziei uwikłania swej ojczyzny w pierwszą wojnę światową. Potem, głośno wielbiąc demokrację i powszechne braterstwo, wspierali bojówki „Czarnych Koszul” i Marsz na Rzym. Gdy nastał czas wyboru, ogromna większość masonów zdradziła swe loże i posłusznie przeszła na służbę faszystowskiego państwa. Następnie ich liderzy zdradzili Mussoliniego i ogłosili się „odwiecznymi” antyfaszystami... Tak naprawdę, zawsze chodziło im o jedno – o zachowanie przywilejów, jakie daje władza. Doskonale wiedzieli bowiem, gdzie stoją konfitury...."
  • @Jan Paweł 07:45:05
    "Ja osobiście z mety, natychmiast, od razu, oddałbym tą swoją nędzną wolną wolę Panu Bogu w zamian za gwarancję Zbawienia."

    Niestety, Pan Bóg w swojej surowości, skazał nas na podejmowanie wyborów. Jesteśmy wolni, absolutnie wolni, bo On stworzył nas na Swój obraz i podobieństwo. On pragnie naszej swobodnej akceptacji a nie towarzystwa robotów.
  • @Piotrx 13:31:20
    Do ostatecznego upadku doprowadziły Polskę wojny prowadzone w interesie żydo-katolickiego Kościoła, ze Szwecją, z Rosją (w Szwecji i Rosji mieliśmy zaprowadzić żydo-katolicyzm), z Turcją (obrona żydo-katolicyzmu przed żydo-islamem), finansowane przez skarb królewski IRP.

    Sławetna polska husaria, jak niemal cała polska armia, która rozprawiła się z turecką nawałą pod Wiedniem w 1683r. zniknęła prawie całkowicie jeszcze za życia króla Jana III Sobieskiego (zmarł w 1696r.) – tak upadało najpotężniejsze państwo średniowiecznej Europy.
  • @Rzeczpospolita 13:45:05
    "„TEZY” zostały opublikowane w 2010 roku, przez doszukującego się wpływów masońskich w Kościele, księdza Luigi Villa"

    Można prosic o jakiś link?
  • @Pedant 14:06:17
    https://wiernipolsce1.wordpress.com/2017/11/19/13-lucyferycznych-tez-karola-wojtyly-z-lat-1969-79/
  • @Rzeczpospolita 13:45:05
    Niedawno był przypadek "pokazania" przez Pana Boga pewnemu mężczyźnie, całego jego dobra i zła którego dokonał w swoim życiu (oczywiście poprzez pryzmat Prawa Bożego) i rezultatu, czyli mówiąc obrazowo, wyroku.
    Zdziwiony bardzo mężczyzna, musiał przyjąć prawdę, że na ówczesny dzień wyrok brzmiał : Piekło.

    Bardzo był tym zdziwiony, bo wg jego opinii zasługiwał na Niebo, bo czynił bardzo wiele dobrego, ale... wg kryteriów ziemskich, nie Boskich.

    Podam od razu może przykład "dobra" czynionego na Ziemi. Otóż te teraz organizacje LGBT, które nachodzą szkoły z tym wszystkimi programami równościowymi tworzą wg nich dobro... I o zgrozo, to ich "dobro" przyjmowane jest przez niektórych rodziców.
    Sam poznałem takich młodych wykształconych rodziców, którzy popierają ten teraz zmasowany atak szatana na dzieci.
    Oczywiście ci rodzice, żyjący z dalek od Kościoła, chyba popierają ten cały gender w proteście przeciw Kościołowi, który go zwalcza.

    Panie Dariuszu, dobro oderwane od Pana Boga NIE JEST DOBREM...

    Tutaj można wysłuchać świadectwa młodej matki która przeżyła podobny swój SĄD :
    https://www.youtube.com/watch?v=NGTZQQP3T1s&t=307s
  • @Piotrx 13:45:22
    Oczywiście że Hitler czerpał inspirację z Rewolucji Lutra i wszelkich okultyzmów, które są przecież satanizmami.
    Hitlerowcy mieli na psach napis "Got mit uns", tylko nie napisane tam było który Got.
    Podobny slogan napisany jest na jednodolarówce, gdzie także jest odniesienie do boga, ale z całą pewnością nie jest Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej.

    Dzięki za ciekawe wpisy
  • @Rzeczpospolita 13:55:44
    Panie Dariuszu, a odkąd to poziom materialny, jest wyznacznikiem Wiary w Jezusa Chrystusa?
    Czy "właściciele" tego świata, mający na kontach... TRYLIONY dolarów są katolikami?
    Podpowiem panu, oni są wyznawcami szatana, który na spotkaniach z nimi MATERIALIZUJE SIĘ...
    Czy jest pan w stanie przyjąć taką informację?
    Przypuszczam, że powie pan, że to są brednie, a przecież diabeł tysiąc razy mądrzejszy od nas ludzi, także może ludziom, swoim sługom dawać dobra materialne i tych wszystkich swoich sługusów wynagradza...
    Przyznają się do tego czołowi muzycy, że odkąd podpisali pakt z diabłem zyskali sławę i pieniądze.
    Taki np Ozzy ma swojej przepastnej rezydencji kaplicę satanistyczną, do której wchodzi na modlitwy i msze...
    Przekonał się o tym niedawno Ks Piotr Glas - egzorcysta.
    Otóż w czasie odprawiania przez niego egzorcyzmu nad opętaną przez szatana dziewczyną, usłyszał w pewnym momencie : "odstąp mi ją, a jutro przyjdzie do ciebie ktoś z walizką pieniędzy".
    Ks Piotr sam przyznał, że przez moment sie zawahał, ale tylko przez moment. stwierdził, że z całą pewnością, gdyby oddał tą dziewczynę diabłu, następnego dnia byłby właścicielem fortuny
  • @Piotrx 13:57:51
    Dzięki za kolejny ciekawy wpis. Zachęciłbym tutaj, jako uzupełnienie, do przeczytania książki pt "Widzący" o włoskim komuniście sysylijczyku Bruno Cornaciola, który tępił katolików, nawet szykował zamach na papież i... przyszła do niego Matka Boska.
    Po tym wydarzeniu stał się gorliwym katolikiem głoszącym na ulicach i placach przemówienia mające na celu nawrócenie Włochów.
  • @Pedant 14:04:22
    Owszem, jest taka możliwość oddania swojej woli Panu Bogu. Zrobiła to siostra Faustyna. Zachęcam więc do przeczytania jej Dzienniczka.
  • @Rzeczpospolita 14:05:31
    Panie Dariuszu, tutaj znowu muszę przytoczyć sprawę wina/kara, czy grzech/kara.
    Także te wielkie narodowe tragedie mają swoje podłoże w grzesznym życiu narodu.
    Pan Bóg posługuje się tutaj Szatanem, by wymierzać nam karę, tzn dopuszcza działania szatana na nas.

    Uważam i tutaj stawiam kolejną odważną tezę, że protestancka czyli satanistyczna Szwecja dostała pozwolenie na przetrącenie polskiej potęgi, za nieprzyjęcie aktem prawnym i nie wprowadzenie na tron przez polskiego króla Zygmunta III Wazę, Matki Boskiej które w Katedrze na Wawelu w 1610 roku przy relikwiach św Stanisława oznajmiła, że wybiera sobie Polskę na Jej Królestwo.
    Czyli Polska stała się narodem wybranym przez Pana Boga (bo Matka Boska nie robi niczego co nie jest zgodne z wolą Pana Boga) i to wybraństwo zlekceważyła. Dopiero przyparty do muru Jan Kazimierz w 1656 roku, czyli po przeszło 40-tu latach Ślubami Lwowskimi dokonał Intronizacji Matki Boskiej, ale znowu, za sprawą szlachty, tych Ślubów nie dotrzymał.
    Wydaje się, że Pan Bóg czekał przeszło 100 lat na wypełnienie tych Ślubów i zesłał nam Zabory z zsyłkami na Sybir...
  • @Rzeczpospolita 14:17:29
    Panie Dariuszu, rozpowszechnia pan kłamstwo za Anną Teresą Tymieniecką z USA. Zachęcam pana i wszystkich przez pana zwiedzionych, do wejścia na stronę pana Józefa Bizonia, tam można pobrać w pdf-ie niesfałszowana wersję książki "Osoba i czyn".
    Prawda tam zawarta jest zupełnie inna od tej opisywanej przez pana.
  • @Rzeczpospolita 13:45:05
    "Poza tym, co komu po takim "zbawieniu" skoro jest ono umiejscowione poza życiem."

    Myli się pan. To właśnie TAMto życie jest tym które - można powiedzieć - jest tym właściwym.
    Tutejsze nasze życie jest bardzo ułomne. Nie zauważył pan jeszcze tego?
    Nasze zmysły są ułomne, chociaż dzieci widzą czasami dusze. Ja należę do tej grupy osób które w dzieciństwie widziały (widzą) dusze, czyli także w jakimś ułomnej części nasze życie duchowe. I nie jest to tak jak pisze tutaj niejaki GPS, że nasza dusza to nasze zdobyte przez całe życie informacje.
    Wręcz przeciwnie, ten cały szum informacyjny nierzadko uniemożliwia nam rozwój naszego życia duchowego w Panu Bogu.
    Przykładem niech będą tutaj mistycy, którzy żyli życiem kontemplacyjnym w odosobnieniu a rozwinęli tak duże życie duchowe, że już tutaj na Ziemi dostępowali pewnych Boskich - nzawijmy to - doznań.
    GPS nie życzy sobie mojej obecności na swoim blogu więc nie mam okazji do sprostowania mu tej niedorzeczności.
    Dziwne jest to, że niektórzy tutaj blogerzy jakby boją się tej prawdy i kasują moje wpisy czy w ogóle mnie banują.

    Cenię więc sobie pana obecność, bo pan przynajmniej dyskutuje ze mną:-)
  • @Jan Paweł 19:18:58
    "Owszem, jest taka możliwość oddania swojej woli Panu Bogu. Zrobiła to siostra Faustyna. Zachęcam więc do przeczytania jej Dzienniczka."

    Nie ma takiej możliwości. Niech Pan jej nie naśladuje bo to Panu zaszkodzi.

    Piekielny dramat Faustyny:

    http://teologia.deon.pl/piekielny-dramat-faustyny/
  • @Jan Paweł 19:31:07
    "Uważam i tutaj stawiam kolejną odważną tezę, że protestancka czyli satanistyczna Szwecja"

    Luteranizm ma swoje problemy ale nie jest satanistyczny. Proszę odstawić ks. Guza i Karonia.
  • @Pedant 22:05:23
    Jezuicki Deon już nieraz się skompromitował, jak sami zresztą Jezuici.

    Za prawdziwością Orędzi danych nam przez Siostrę Faustynę świadczą dziesiątki tysięcy juz świadectw łask otrzymanych za jej wstawiennictwem. Wdzięczni wierni zostawili w Łagiewnikach chyba już kilogramy złota
  • @Pedant 22:07:29
    Sam Luter przecież chwalił się w listach do znajomych, że gdy pisał te swoje traktaty, to po pokoju chodził szatan i dyktował mu co ma pisać.
    Nie jest to jakaś fantazja, bo tekściarz Led zeppelin (zapomniałem już jak się nazywał) chwalił się dokładnie takimi samymi "osiągnięciami".

    Więc protestantyzm jest satanizmem
  • @Jan Paweł 22:41:34
    Wojna wewnątrz macierzy Jezuici źli, Dominikanie dobrzy:

    Mt12,25 Jezus, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, się nie ostoi. 26 Jeśli szatan wyrzuca szatana, to sam ze sobą jest skłócony, jakże się więc ostoi jego królestwo?


    Żegnaj próchnico!

    Podobny los czeka faryzejski świat chrześcijański (droga wskazana przez faryzeusza Pawła).
  • @Jan Paweł 22:44:39
    "Sam Luter przecież chwalił się w listach do znajomych, że gdy pisał te swoje traktaty, to po pokoju chodził szatan i dyktował mu co ma pisać."

    To jest niemiłosiernie poprzękrecane luterańska opowiadanie, o napastowaniu Lutra, na wzór kuszeń Św. Antoniego.

    "To tutaj nastąpiło sławne zdarzenie z kałamarzem. Luter właśnie rozpoczął swój wspaniały przekład Biblii na język niemiecki. Szatan zobaczył, że jest to ręka wypisująca wyrok na niego i był wściekły. Jego demony dręczyły Lutra w dzień i w nocy. W końcu Luter wziął kałamarz i rzucił nim w diabła! Ślad po tym jest do dziś widoczny na ścianie. Przetłumaczenie Słowa Bożego na niemiecki było dla diabła śmiertelnym ciosem."

    "Nie jest to jakaś fantazja, bo tekściarz Led zeppelin (zapomniałem już jak się nazywał) "

    A Panu te dziwne wypowiedzi podsuwa jakiś diabełek. Nie jest to jakaś fantazja, bo taksiarz Rolling Stone mi to powiedział, jak jechałem na dworzec.
  • @Oracz 22:53:49
    Niestety, diabeł szczególnie atakuje osoby duchowne, bo za przyniesienie do piekła takiego trofeum, dostaje pochwałę. Jeżeli nie uda mu się z kimś to nie się co do piekła pokazywać.
    Mówią o tym egzorcyści, że gdy wypędzą diabła z kogoś to on z rozpaczy wyje i prosi żeby go nie odsyłać do piekła.

    Z osobami niewierzącymi nie musi walczyć, bo one już są jego. Chyba, że prowadzą się zgodnie z Prawem Bożym (świadomie, bądź nieświadomie) to wtedy lądują te osoby w Czyśćcu i zaczynają "karierę" od samego dołu. Ale są wtedy zbawione.
  • @Jan Paweł 23:11:11
    Egozrcysci i osoby duchowne wyją do księżyca, na myśl, że złote a skromne upominki przepadną, że dwie służące do ,,parzenia herbaty" i je tylko, odejdą w niebyt i los milionów ludzi przypadnie im samym. Toż to czarna rozpacz!
  • @Pedant 23:05:27
    Ci rock- mani sami sie tym chwalą.
    Zaś co do Lutra, to odsyłam do filmu pana Grzegorza Brauna pt "Luter i jego rewolucja protestancka". Jest to bardzo rzetelne opracowanie tematu z zasięganiem do wielu źródeł archiwalnych w wielu krajach.
    Zamieszczone są tam wywiady z 3o-toma paroma specjalistami z Europy a wszystko poparte jest wizjami lokalnymi w miejscach w których Luter żył.

    Film nie pozostawia suchej nitki na Lutrze - mordercy, rozpustniku, pijaku, oszuście i sataniście.
  • @Jan Paweł 23:16:26
    "Zaś co do Lutra, to odsyłam do filmu pana Grzegorza Brauna pt "Luter i jego rewolucja protestancka"

    A ja odsyłam Pana do krótkiego protestanckiego tekstu o Lutrze:

    https://www.biblia.info.pl/blog/marcin-luter/
  • @Oracz 23:16:23
    Trzymaj się blisko Pana Boga, byś nie musiał korzystać z ich usług. Nie tacy giganci juz byli. Znam nawet takiego jednego...
    Skruszał gdy go odwiedzał każdej nocy "gość"... Poleciał do wyśmiewanego kościoła i księży egzorcystów. Na szczęście jemu się udało, bo zdarza się, że niestety nie udaje się, wprawdzie rzadko, ale zdarza się, demon nie odpuszcza i "pacjent nie przeżywa operacji".
  • @Jan Paweł 23:21:06
    "Znam nawet takiego jednego...
    Skruszał gdy go odwiedzał każdej nocy "gość".

    A co Pan robi, jak diabeł Pana napastuje?
  • @Pedant 23:20:55
    Religia katolicka została OBJAWIONA przez Pana Boga, a protestancka wymyślona przez człowieka zwanego Lutrem...

    Jaki inny argument to przebije?
  • @Pedant 23:23:02
    Trzymam sie blisko Pana Boga. Kiedyś też byłem chojrak, ale odwiedził mnie w nocy "gość' i juz nie mam watpliwości u kogo szuka się ratunku.
    Jest nim Pan Bóg w Trójcy Przenajświętszej i Matka Boska, której diabeł szczególnie sie boi...
  • @Jan Paweł 23:26:01
    "Trzymam sie blisko Pana Boga. Kiedyś też byłem chojrak, ale odwiedził mnie w nocy "gość' i juz nie mam watpliwości u kogo szuka się ratunku."

    To niech Pan się trzyma, szczerze popieram. Oraz zostawi Lutra w spokoju i nie osądza go.
  • @Jan Paweł 23:23:52
    Kłamiesz lub udajesz głupszego niż jesteś. To po prostu są brednie. Widać jaka to rozpacz stracić to wszystko co udało się założyć 1700 lat temu i utrwalić za pomocą terroru i mordów.
  • @Jan Paweł 23:21:06
    Ale z rozdwojenia jaźni cię nie wyleczyli. Z głupoty opowiadasz raz o kimś, a raz o sobie, identyczną historię, wpis pod wpisem?
  • @Jan Paweł 23:26:01
    To musisz być z nim za pan brat, skoro ci się zwierzył - sam ojciec kłamstwa i zabójca. Łykasz kit i jeszcze masz nadzieję, że uda ci się namówić do tego maluczkich.
  • @Oracz 23:46:47
    "Z głupoty opowiadasz raz o kimś, a raz o sobie, "

    To są dwie niezależne historie.
    Wcale nie są one teraz rzadkie, skoro obecnie już przeszło 160 księży egzorcystów walczy ze zniewoleniami od złych duchów, podczas gdy za PRL-u księży egzorcystów wystarczyło... dwóch.

    Jeżeli masz jakiekolwiek awersje do Pan Jezusa a przede wszystkim do Matki Boskiej, to powinieneś czym prędzej poprosić księdza egzorcystę o pomodlenie się nad Tobą.
  • @Oracz 23:41:15
    Dobrze wiesz, że To (jak nazywasz Kościół Chrystusowy) jest NIEZNISZCZALNE
  • @Pedant 23:37:55
    Dziękuję.
    Ja Lutra staram się nie oceniać, ale prawdę o nim trzeba wyciągać na wierzch ponieważ, jak widać, do dzisiaj działa to jego satanistyczne zwiedzenie, juz chyba milionów ludzi.
    Przez niego miliony ludzi poszło na potępienie, więc trzeba tą prawdę o nim pokazywać i tutaj pan Grzegorz Braun, tym swoim filmem wykonał wielkie dzieło.
  • @Jan Paweł 09:02:02
    Dobrze wiem, ale co innego. Nie rzucaj zaklęć, są nieskuteczne.
    Katolikom w wersji doładowanej - wychodzą choroby związane z rozdwojeniem jaźni.
  • @Jan Paweł 09:06:01
    "Ja Lutra staram się nie oceniać, ale prawdę o nim trzeba wyciągać na wierzch ponieważ"

    Nie chcę z Panem się spierać bo doceniam Pana religiność, nie ważne że nieco neurotyczną (neurotycy mają dostęp do Pana Boga, nie mniej niż inni).

    Ale co do Lutra, który też miał emocjonalne problemy, proszę nie wierzyć propagandowym zarzutom przeciw niemu, nawet jeśli powtarzanym przez samego Grzegorza Brauna. Było całkiem inaczej z Reformatorem.

    Jeśli już Pan musi się w to angażować to polecam zasadę - nigdy nie osądzać bez uważnego wysłuchania oskarżanej strony, z pierwszej ręki. W tym przypadku ewangelicko-augsburskiej. Tego wymaga sprawiedliwość.
  • @Pedant 09:48:06
    Z tym tylko, że to nie tylko pan Grzegorz Braun przedstawia w tym filmie swoje wiadomości, ale kilkudziesięciu przeważnie naukowców, historyków i innych znawców tego tematu, także pracowników muzeów, wyższych uczelni z tytułami profesorskimi, wśród nich także kiedyś jego zwolenników, teraz po poznaniu prawdy o nim, gorliwych głosicieli tej prawdy ku przestrodze innych.

    Zresztą nie tylko tu na Ziemi poznajemy nareszcie tą całą prawdę o nim, ale także dostajemy Orędzie, gdzie Pan Jezus wyraźnie mówi, że protestanci są ostatnimi którzy osiągna Zbawienie i to tylko ci, którzy żyli zgodnie z Prawem Bożym.

    Więc ja jestem tutaj bardzo ostrożny w wyrażaniu swojej ewentualnie pochlebnej, usprawiedliwiającej go, opinii na jego temat, bo jak widać jest to temat "śliski" dla nas.

    Był to biedny człowiek, wychowywany podobno w strasznym rygorze, gdzie jego ojciec bił go nawet orczykiem od koni, co z całą pewnością zaważyło na jego późniejszych losach.
    Więc ten jego ojciec pewnie także jest TAM ostro "przepytywany"
    Biedny człowiek, biedna teraz dusza.
    Ale niestety, ma sumieniu miliony zwiedzionych ludzi...
  • @Pedant 09:48:06
    Zaś co do wysłuchiwania drugiej strony, to można ich wypowiedzi znaleźć tutaj :
    https://www.youtube.com/watch?v=kOwlppOhoqQ&t=9s

    Jednak, zachęcam do uszanowania dzisiejszego dnia świętego.
    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 10:37:05
    "Zaś co do wysłuchiwania drugiej strony, to można ich wypowiedzi znaleźć tutaj :
    https://www.youtube.com/watch?v=kOwlppOhoqQ&t=9s"

    To jest prezentacja obecnej dekadencji w Szwecji a nie prawdziwej luterańskiej strony. Jest Pan nieuczciwy.

    "Jednak, zachęcam do uszanowania dzisiejszego dnia świętego."

    Hit and run (uderz i uciekaj)?

    Oto przykładowa prezentacja luteranizmu:

    https://www.youtube.com/watch?v=PzibkMXWP-o
    https://www.youtube.com/watch?v=6JzdPIRM6MQ

    Fragment nabożeństwa ewangelickiego:
    https://www.youtube.com/watch?v=JbLhylPPgZQ

    "Warownym grodem jest nasz Bóg" - hymn M. Lutra (po angielsku, polskie napisy):
    https://www.youtube.com/watch?v=FEBc1gecpEk
  • @Pedant 11:50:58
    Fragment nabożeństwa ewangelickiego. W opisie pisze nawet fragment mszy św (słowo mszy św z małej litery).

    Po pierwsze : gdzie tam jest Tabernakulum?, w którym przechowywany jest Pan Jezus...
    Tutaj można wysłuchać o tym Kto jest w Tabernakulum (od 23 minuty) :
    https://www.youtube.com/watch?v=YCuHaBSvu3g&t=673s
    Jest to film o parafii Matki Boskiej Fatimskiej w Istebnej Stecówce, gdzie w czasie pożaru kościoła doszło do Cudu Eucharystycznego, który pokazuje nam Kto jest w Tabernakulach kościołów KATOLICKICH.

    Po drugie : gdzie są święcenia kapłańskie celebranta tej mszy św (z małej litery), bo tylko on, kapłan wyświęcony może składać Panu Bogu Przenajświętszą Ofiarę (którą jest Msza Święta). Msza święta jest Ofiarą, nie ucztą jak to teraz w tym sprotestantyzowanym Kościele katolickim, co niektórzy próbują nam wmawiać. Tutaj można zobaczyć, zrobioną na podstawie przekazów danych nam poprzez mistyków, piękną wizję Mszy Św :
    https://www.youtube.com/watch?v=OOLZDaTgIaM
    Jest to krótki film, który powinien obejrzeć każdy nie tylko katolik.
    Pokazana jest tam Prawda o Mszy Św Przenajświętszej Ofierze składanej Panu Bogu przez Jego Syna, poprzez wyświęconego KAPŁANA (nie pastora, czy świeckiego diakona, jak to teraz juz się próbuje wprowadzać).

    Żeby pojąć co to jest Msza Święta, to pozwól, że zacytuję tutaj Słowa Pana Boga w danych nam, wspomnianych wcześniej "Orędziach na Czasy..."
    "...Jest to Ofiara najwyższa i nie składa jej za każdego człowieka człowiek, wypowiadając słowa, ale Bóg, wylewając własną Krew w mękach (...) Kiedy Bóg - Człowiek przeprasza własną Krwią za grzechy człowieka, człowiek ten winien przynajmniej stawić się obok krzyża, aby być pewnym, że Ofiara jest składana również za jego grzechy i jego wina będzie przejednana przed Bogiem Stwórcą..."

    Czy więc ta protestancka msza jest Ofiarą?, na której dokonuje się to PRZEJEDNANIE WIN za grzechy przed Bogiem Stwórcą?
    Gdzie protestant na tej mszy stawia się pod krzyżem w czasie Ofiary?, której na tej mszy nie ma...

    Co dostają więc protestanci na takiej mszy (przez małe m)?

    Czy pan rozumie teraz tragedię protestantów na ich SĄD-zie?
  • @Pedant 11:50:58
    Zachęcam do przyjęcia słów modlitwy Św Siostry Faustyny, jako motto do poznania Prawdy :

    "Często proszę Pana Jezusa o rozum oświecony wiarą. Wyrażam to Panu w tych słowach: Jezu, daj mi rozum, i wielki rozum, jedynie na to, abym Ciebie lepiej poznała, bo im Cię lepiej poznam, tym Cię goręcej ukocham" (Dz. 1474).

    Bo tu nie o to chodzi kto z nas ma rację, ale kto zna Prawdę bo tylko "Prawda was wyzwoli"...
  • @Jan Paweł 14:32:35
    "Po pierwsze : gdzie tam jest Tabernakulum?"

    Przenośne tabernakulum u luteran jest przechowywane w specjalnym miejscu, i używane najczęściej dla odwiedzania chorych. Adoracja jest dozwolona ale raczej nie praktykowana.

    "Czy pan rozumie teraz tragedię protestantów na ich SĄD-zie?"

    Nie zamierzam wdawać się w osądzanie, bo to nie ja jestem Sędzią.
  • @Jan Paweł 20:48:47
    "Cenię więc sobie pana obecność, bo pan przynajmniej dyskutuje ze mną:-)"

    Panie Janie Pawle,
    szkoda tylko, że ja na pańskie argumenty przedstawiam kontrargumenty logiczne lub historyczne, a Pan moich kontrargumentów nie podważa tylko uprawia swój religijny monolog. A nie na tym winna polegać dyskusja.

    Ja nie mam zamiaru odwodzić Pana od religii, ale i Pan nie powinien odwodzić mnie od ateizmu. Dyskusja winna wyglądać tak, Pan stawia tezę, a ja ją podważam wykazując błędy w założeniach - tu winny się ścierać logiczne i historyczne argumenty stron. Wynikiem dyskusji winna być obiektywna prawda.
  • @Pedant 15:21:38
    Przenośne Tabernakulum?
    Tabernakulum powinno stać w centrum ołtarza, a nie być schowane gdzieś z boku, czy gdzieś nawet w podziemiach. Niestety tak jest już i w tych teraz nowych sprotestnyzowanych kościoła katolickich. Widać komuś Pan Jezus przeszkadza.

    A po drugie : kto w kościołach protestanckich dokonuje Przeistoczenia?, skora w tych tabernakulach przenośnych jest wg was Pan Jezus..
  • @Rzeczpospolita 15:32:44
    Panie Dariuszu odpowiem może na to postawione przez pana zagadnienie przeciągania na swoją stronę.
    Otóż, oboje dostaniemy nagrodę od swojego Pana/pana jeżeli któremuś z nas uda się przeciągnąć kogoś na swoją stronę.
    Może tak, trochę obrazowo to ujmę:-)

    Nie chodzi tutaj o przeciąganie na swoją stronę, ale prawda jest taka, że całą pewnością różnimy się doświadczeniami. Jestem przekonany, że gdyby pan miał taki bagaż tych doświadczeń jak ja, to z całą pewnością "konkurowalibyśmy":-) świadectwami Wiary.

    Zaś co do argumentów..., no cóż...
    Moje argumenty, jak to powiedział Pan Jezus "... nie z tego świata...".
    Światowe argumenty są zmienne. To co wczoraj było dobre (np definicja zboczeń w Encyklopedii Zdrowia wydanej przez PWL) dzisiaj jest faszyzmem. Zaś sam faszyzm jest identyfikowany np z kapłanami katolickimi, kiedyś w czasie II wojny masowo eksterminowanymi przez faszystów (tych prawdziwych).

    Więc ja dziękuję za ten świat i trzymam się tych właśnie argumentów "nie z tego świata"...
  • @Jan Paweł 15:45:42
    "A po drugie : kto w kościołach protestanckich dokonuje Przeistoczenia?"

    Ewangelicy reformowani czyli kalwiniści, wierzą w Obecność tylko symboliczną, zaś ewangelicy augsburscy czyli luteranie wierzą w realną Obecność ale sam charakter przemiany za tajemnicę Bożą nie wymagającą specjalnej doktryny, jak transubstancjacja oparta na pojęciach Arystotelesa.

    Wg luteran, przemiany dokonuje sam Bóg podczas modlitwy eucharystycznej odmawianej przez celebranta.
  • @Pedant 16:14:57
    A czy u Was (bo rozumiem, że pan jest protestantem) znane jest zjawisko mistycyzmu?, czyli czy do protestantów także (jak to jest w przypadku Kościoła katolickiego) przychodzi Pan Bóg, Matka Boska i Święci w uznanych obiektywnie (czyli przez szeroki, także niezwiązany z Kościołem zespół znawców różnych nauk) objawieniach z ważnymi dla nas wszystkich tu na Ziemi Orędziami?

    Jeżeli nie jest znane takie zjawisko, to zachęcam do wysłuchania kazania opartego o jedno z takich Orędzi, właśnie o lokalizacji Prawdy. Danych nam po to, byśmy nie błądzili, bo np samych tylko kościołów protestanckich są dzisiątki tysięcy na całym świecie :
    https://www.youtube.com/watch?v=ZR0WjBtqcus
  • @Pedant 16:14:57
    Czy u protestantów dokonują się Cuda Eucharystyczne?, jak np to w Sokółce czy Legnicy?
    Bo z tego co wiem, to wszystkie Cuda Eucharystyczne dokonują się w Kościele katolickim.
    A jest to chyba jakiś znak?
  • @Jan Paweł 17:54:12
    "A czy u Was (bo rozumiem, że pan jest protestantem) "

    Ojej, znowu to samo! Jak wyjaśniam o co chodzi z protestantyzmem, to podejrzewa się mnie o byciem protestantem, jak wyjaśniam judaizm to o bycie żydem. Za niedługo zastanę buddystą ;)

    Otóż jest możliwe rozumienie innych od siebie, naprawdę.

    "znane jest zjawisko mistycyzmu?, czyli czy do protestantów także (jak to jest w przypadku Kościoła katolickiego) przychodzi Pan Bóg, Matka Boska i Święci"

    Tak, są protestantcy mistycy i miewają także wizje i objawienia. Głównie Pana Jezusa. Kultu Matki Bożej nie uznają więc im się raczej nie pokazuje.
  • @Jan Paweł 19:47:32
    "Bo z tego co wiem, to wszystkie Cuda Eucharystyczne dokonują się w Kościele katolickim.
    A jest to chyba jakiś znak?"

    U protestantów najczęściej zdarzają się cudowne uzdrowienia na skutek modlitwy. Może to jakiś znak? Że Pan Bóg wysłuchuje żarliwych próśb, także protestanckich?
  • @Pedant 20:12:13
    Czy mówimy tutaj o takich "uzdrowieniach" :
    https://www.youtube.com/watch?v=hS00XB6Wwrk&t=492s
  • @Pedant 20:05:55
    To czy mógłby pan podać jakieś przykładowe nazwiska protestanckich mistyków?
  • @Jan Paweł 20:17:39
    Tę liste może Pan sobie przeszukać:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Category:Protestant_mystics

    Jak Pan wybierze jedno z nazwisk, to może sprawdzić czy jest polska wersja.
  • @Jan Paweł 20:16:35
    "Czy mówimy tutaj o takich "uzdrowieniach"

    Są różne, prawdziwe i fałszywe. Na dziś wystarczy.
  • @Pedant 20:45:00
    Dzięki za azymut, zobaczę, może z tego wyjdzie coś ciekawego. Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930