Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
114 postów 10178 komentarzy

Żyjemy, jakby Boga nie było.

Jan Paweł - ... a co potem?

Koncert w kościele?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Z wielkim oburzeniem przeczytałem kiedyś na plakacie, zapowiedź koncertu jazzowego, światowej sławy gitarzysty ze swoim zespołem, w... kościele katolickim.

      ... i nie jest ważne tutaj ani nazwisko tego gitarzysty, ani miasto w którym w ten spósb został sprofanowany kościół Pana Jezusa, bo takie profanacje są już obecnie bardzo powszechne.

Plaga koncertów zespołów "sakralnych" z gitarami, sekcjami rytmicznymi, bombardowaniem basem i perkusją, już tak bardzo wrosła w liturgię Mszy Św, nabożeństw i właśnie kościelnych koncertów, że juz nikt nie zwraca uwagi na swój grzeszny udział w tym barbarzyństwie obrzydliwej profanacji i obrażaniu, czy nawet biczowaniu, jak skarżył się Pan Jezus siostrze Faustynie.

Czy ktoś w tym Kraju - ojczyźnie Św Siostry Faustyny, czyta jej Dzienniczek?, czy Św SIostra Faustyna i dane nam przez nią, Dzieło Bożego Miłosierdzia, jest już dla nas tylko jednym z tych sakralnych "towarów eksportowych"?

      Zapominamy, że katolickie kościoły Pana Jezusa sa miejscem sprawowania Najświętszej Ofiary (nie uczty, czy biesady muzycznej) i poza Mszą Św, nabożeństwami (także sprawowania skaramentów), adoracją i  imodlitwą, nie powinny odbywać się tam żadne inne wydarzenia.

Nie ulega więc watpliwości, że wszystko co dzieje się w kościele, powinno mieć charakter oddawania czci i chwały Panu Bogu.

Od księzy egozrcystów wiemy, że diabeł bardzo lubi w kościele gitary, perkusje, wzmacniacze, klaskanie itd, a nie znosi wręcz w kościołach muzyki oragnowej i chóralnej a także liturgicznego języka łacińskiego. Lubi narodowe.

Mamy więc tutaj wszyscy, zarówno organizatorzy tego "ubogacania" liturgii, jak i uczestnicy tych profanacji, wyraźną interpretację naszego zachowania w takich sytuacjach.

Należałoby tutaj jednak przy okazji dodać, ze o ile z muzyką organową nie ma problemu lokalizacji instrumentu, o tyle w przypadku chóru może dochodzić jednak do profanacji.

Z całą pewnością dzieje się tak w przypadku gdy chór koncertuje nie na chórze, (jak już chyba sama nazwa tego miejsca w kościele wskazuje na właściwą lokalizację zespółu chórzystów) a np w prezbiterium, tyłem do Tabernakulum.

Wydaje się, że koncerty sakralnej muzyki organowej i chóralnej mogą być nabożeństwem czy nawet adoracją Pana Jezusa wTabernakulum, ale pod pewnymi warunkami.

Więc po pierwsze, zespół chórzystów chyba nie powinien stać w prezbiterium (tyłem do Tabernakulum) a najwyżej z boku, przed prezbiterium, zwrócony do środka kościoła, zaś w centralnym miejscu, może na schodach przed prezbiterium, powinny być umieszczone kawiaty od zespołu, co podkreślołoby charakter oddawania czci i chwały Panu Bogu a nie sobie.

Po drugie, z całą pewnością oragnizatorzy powinni zapewnić, by zgromadzeni wierni, na tym tak pomyślanym nabożeństwie, nie oklaskiwali poszczególnych utworów chóru ani po zakończeniu występu.

Z całą pewnością, bardziej stosowną byłaby w tym momencie wspólna modltwa  chóru z wienymi,.

Zachęcam do przeczytania także jednego z moich wcześniejszych postów, który zainspirował mnie do powyższych refleksji :

gibson.neon24.pl/post/150607,nie-ma-dla-mnie-zadnej-rzeczy-na-ziemi-ktorej

 

KOMENTARZE

  • Konserwatywny moher
    5*
    pzdr.
  • @Husky 21:27:41
    Dzięky Hasky:-)
    Pozdrawiam
    Pozostań z Panem Bogiem
  • @Husky 21:27:41
    Zwróć uwagę, jakie to mogłoby być piękne nabożeństwo, gdyby chór nie był ulokowany w prezbiterium...
    https://www.youtube.com/watch?v=xrZCcc3-RAg
    Szkoda:-(
  • @Jan Paweł 21:32:16
    Masz racje !!
  • Gdyby Bóg nie lubił muzyki, to czy dałby człowiekowi
    możliwość śpiewu, tańca, grania. Od zarania dziejów, ludzie Bogom oddawali cześć właśnie śpiewem i muzyką.
  • @Zawisza Niebieski 07:42:44
    Od zarania ludzie oddawali cześć i chwałę Panu Bogu przede wszystkim modlitwą NA KOLANACH.
    Owszem, także i śpiewem, ale był to śpiew liturgiczny. Tańca w Kościele nie było.
    To dopiero ten cały Neokatechumenat :
    http://gibson.neon24.pl/post/147673,neokatechumenat-bomba-atomowa-wrzucona-do-kosciola
    wprowadził do Kościoła te wszystkie początkowo "niewinne" nowinki, które otwarły szeroko tą bramę na to całe zdziczenie, które teraz jest widoczne już w kościołach :
    https://www.youtube.com/watch?v=S2Lb4_t7wkI&t=77s
    W Polsce tak teraz wygląda muzyka "religijna" (ten zespół otwierał ŚDM w Krakowie) :
    https://www.youtube.com/watch?v=MpByIFqchYs
    i kolejna "religijna" produkcja tych artystuf
    https://www.youtube.com/watch?v=Eu-8bJsFhQw

    Czy o taką "wolność" w Kościele Ci chodzi?
  • @Zawisza Niebieski 07:42:44
    Bóg (z dużej litery) jest tylko jeden, cała reszta to bóstwa.
    Piszesz słowo bogów w odniesieniu do bóstw (od zarania dziejów), więc powinieneś używać małej litery.
  • Przekazujmy ten artykuł naszym księżom proboszczom i...
    nie uczestniczmy w profanowaniu Pana Jezusa w naszych kościołach, bo ciężko wtedy grzeszymy przeciw I-szemu Przykazaniu Bożemu.
    Zachęcam tutaj do wysłuchania bardzo ważnych kazań opartych o Orędzia dane nam przez Pana Boga właśnie o 10-ciu Przykazaniach, danych nam jako wyraz Jego miłosierdzia do nas a nie jako zestaw zakazów "wygodnego" życia :
    https://www.youtube.com/watch?v=qlZhj1NV9J0
    https://www.youtube.com/watch?v=tDYNE1-TOL8
    https://www.youtube.com/watch?v=3iT5k1cvHhU
    https://www.youtube.com/watch?v=BlUB-kul4XU&t=1s
    https://www.youtube.com/watch?v=wyhmE67w3JY
    https://www.youtube.com/watch?v=RykYCIAVn4c
    https://www.youtube.com/watch?v=Q1xeXOEG6gY
    https://www.youtube.com/watch?v=LJtzlo3jCb4
    https://www.youtube.com/watch?v=1NfhMxbMwno&t=1s
    https://www.youtube.com/watch?v=xqvcVFXuLic
    https://www.youtube.com/watch?v=aU6x2hTGxa8
    https://www.youtube.com/watch?v=lRuRnwbEK1o
    https://www.youtube.com/watch?v=A0FC5SC0vVE
    https://www.youtube.com/watch?v=cK_ddx8cvXs
    https://www.youtube.com/watch?v=ZFFSRVRXYBk
    https://www.youtube.com/watch?v=np6bLjVW71Y&t=31s
    https://www.youtube.com/watch?v=_-3g8R_JWOM&t=193s
    https://www.youtube.com/watch?v=uZtRL5kMPtk
    https://www.youtube.com/watch?v=dz9HvoCBulg&t=21s
    https://www.youtube.com/watch?v=Hl8cgHW9HLs&t=492s
    https://www.youtube.com/watch?v=m_FTIRFR3lo&t=70s
    https://www.youtube.com/watch?v=aWiEnajHmYc&t=17s
    https://www.youtube.com/watch?v=l5ye0j3nX1M&t=20s

    Gdyby nie Dekalog, to wszyscy, albo prawie wszyscy lądowalibyśmy w Piekle
  • Wrzucam kamyczek.
    Jako obecnie nieczynny zawodowo organista.
    Przyznaję rację.
    U mnie w Wieluniu właśnie trwa remont Kościoła Św. Mikołaja będącego Świątynią klauzurowych Sióstr Św. Bernarda.
    To właśnie słuchając Ich śpiewu i śpiewu ludu z nimi uczyłem się Liturgii. Także słuchając grających specyficznie Organistek, może i z niedoskonałościami głosu i starych organów miechowych. Ze starożytną, archaiczną harmonizacją wprowadzającą nastrój wieków.
    Właśnie to, nie parę lat w Studium Organistowskim wpłynęło na moje pojmowanie Muzyki współtworzącej Misterium Sacrum.
    Gdy przechodzę obok tego Kościoła, zawsze czynię znak Krzyża w miejscu wnęki skąd zdjęto drewnianą rzeźbę Krzyża.

    Gdy ktoś pyta: po co to? Niezmiernie odpowiadam że po drugiej stronie ściany jest Ołtarz a w nim tabernakulum z Ciałem Chrystusa.

    Dlaczego chór i organy? Konstrukcja wielu Domów Bożych umożliwia ich rezonowanie, cały kościół drży od częstotliwości.

    Ktoś może wymądrzać się na temat komory rezonansowej i wieży- anteny wysyłającej w Niebo sygnał: jesteśmy i wierzymy.

    Nie o to chodzi na pewno. Z eksperymentów o przełknięcia jest dla mnie tylko muzyka elektroniczna o charakterze sakralnym.
    Jednak ta polegająca na częstotliwościach, z dodatkiem chórów i bez łupania w bębny. Niskie tony nie muszą być efektem walenia kijem o garnki czy też zsamplowanego walenia kijem.

    Łupaninę zostawmy Afryce.
  • @brian 11:28:01
    Dziękuję, za tą ciekawą garść wspomnień i podobnych doświadczeń i odczuwania tego w sumie bardzo ważnego tematu.
    My przychodzimy do swoich kościołów parafialnych, modlimy się w naszych intencjach, ale robimy to w taki sposób, jakbyśmy chcieli, niejako między wierszami, powiedzieć Panu Bogu : Wiesz, my się modlimy, ale nie traktuj nas poważnie.
    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 12:54:45
    Ustawienie nie to, bo czasem bokiem, czasem tyłem do Sacrum ale bardzo lubię śpiew Gospel. Ciekawe że obywają się bez bębnów i innego tam łomotu. Wystarczą organy Hammonda, piszczałkowe lub fortepian. Czasem klaszczą do rytmu i tyle. A ludzie na nabożeństwie śpiewają z nimi. Bo znają repertuar nie będący popisowymi wielogłosami. U nas często chóry z wyższej półki gardzą ogólnie znanymi pieśniami. Całkiem tego nie rozumiem. Dlaczego nie można normalnie zaśpiewać np. "U Drzwi Twoich" z pierwszym głosem gdy drugi i trzeci śpiewają polifoniczne tło? Rozumiem zadumę , modlitwę ale potrzeba i trochę pokory. Właśnie to można było usłyszeć i do dziś można w śpiewie Sióstr Św. Bernarda oraz grze ich współsiostry organistki. Kto będzie przejazdem w Niedzielę- zapraszam.
  • @brian 13:45:31
    Aha- Wieluń ul. Krakowskie Przedmieście.
    Zawsze można wesprzeć Zgromadzenie datkami do skarbony przy furcie:)
  • @brian 13:47:58
    No to zazdroszczę takiego kościoła, takiej parafii (ze Zgromadzeniem Sióstr zakonnych).
    Ja uważam, że Gospel być może jest muzyka na chwałę Pana Boga (nie zagłębiałem się w tą muzykę), ale wg mnie, niestety nie nadaje sie do wykonywania w murach kościołów z uwagi na jednak pewną frywolność i brak tej należnej Najświętszemu Sakramentowi powagi i co tu dużo mówić, bojaźni Bożej.
    Frywolność tych gatunków muzyki wykonywanej w kościołach nie ma niczego wspólnego z czcią i chwałą, nawet, jeżeli tekst chwali w jakiś tam sposób Pana Boga, bo ważna jest nie tylko treść ale i forma.
    Zwracanie się do Pana Boga wymaga nienagannej formy powagi i bojaźni Bożej a Gospel swoją forma nawiązuje do tego powszechnego spłycania najpierw formy a w konsekwencji także treści, czego apogeum mamy w satanistycznym zjawisku zwanym Neokatechumenat.
    Jak lawina wylała się ta cała neokatechumenalna fala profanowania najpierw formy (Msze Św byle gdzie i byle jak. Jednorazowy kubek służący za kielich mszalny) a potem treści : "idę do Jezusa, bo on też czuje bluesa"...
    Pan Jezus, jak to teraz powszechnie widać, przegrał konfrontację, rywalizację z discjockey'em...

    Gospel więc, jeżeli już, to nie w kościołach.

    W murach kościołów wg mnie to jeżeli miałby być jakiś koncert, to tylko jako nabożeństwo, np taka muzyka :
    https://www.youtube.com/watch?v=5r3mSZ-feK0
  • @brian 13:47:58
    Tutaj kolejny przykład muzyki pełnej powagi, bojaźni Bożej, wyraźnie oddającej cześć i chwałę Panu Bogu :
    https://www.youtube.com/watch?v=6L6FEk_RM7c

    Zazdroszczę Ci tej parafii, bo pewnie takie klimaty umacniają was w Wierze...

    Gospel ani inne gatunki rozrywkowe np to "tak, tak Panie" :
    https://www.youtube.com/watch?v=cXGOMceYWWo&t=38s
    nie są (wg mnie) ani na chwałę Pana Boga, ani nie służą składaniu Mu czci i w żadnym wypadku nie służą pogłębianiu Wiary.

    Myślę, że takim miernikiem tego czy muzyka nadaje sie do wykonywania w murach kościoła mogłoby posłużyć następujące doświadczenie:
    odpowiedzmy sobie każdy z nas na pytanie, czy bezpośrednio po koncercie-nabożeństwie w kościele np Karmelitów Bosych (jak wyżej) mógłbym/mogłabym pójść do pubu na piwo?
    Ja z całą pewnością, nie mógłbym w ciszy swojego uniesienia po takim nabożeństwie pójść do pubu na piwo (czy pizzę, jeżeli ktoś nie pije piwa)
    Natomiast czy uniesienie(?) po tym koncercie "tak, tak Panie" pozwala pójść na piwo?
    Myślę, że bez problemu, pewnie wielu z tych uczestników tak właśnie robi
  • @Jan Paweł 16:01:30
    Piwo?
    Nie wiem, wielu naszym Msza Niedzielna kojarzy się raczej z niedzielnym obiadem.

    Chciałoby się wyraźnie sacrum i profanum oddzielić a tutaj... ech. Dobrze
    że jedno i drugie w gronie rodziny.
  • Koncert w kościele?
    Co nowego. Sama msza to nudne przedstawienie teatralne
  • @brian 21:45:55 a przede wszystkim Ignacy
    Twoja komentarz, jest doskonałą odpowiedzią dla Ignacego, który pisze, że Msza Św to to nudne przedstawienie teatralne.

    Otóż, szanony Ignacy, dla tych którym niedzielna Msza Św kojarzy się z obiadem lub piwem, jest ona nudnym przedstawieniem teatralnym.

    A czy wiesz o tym, że na Mszy Św Pan Jezus umiera na Krzyżu za nasze, (tych teraz współczesnych) grzechy?
    Na Mszy Św dokonuje się dokładnie to samo co te 2tyś lat temu na Golgocie.
    Byli ludzie którym dane to było widzieć co dzieje się na Mszy Św, płakali z przerażenia.
    A Ty mówisz, że to jest nudne przedstawienie teatralne?

    Leć z tym czym prędzej do konfesjonału, póki masz jeszcze jakiegoś księdza.
  • Obejrzyjmy przykład niezachowania czujności w stosunku do profanacji, tutaj przypadku ordynarnej profanacji....
    na stronie Radia Maryja :
    https://www.radiomaryja.pl/informacje/oswiecim-symfonia-cierpienie-niewinnych/

    gdzie w artykule opisującym wydarzenie muzyczne zamieszczono ilustrację wyjątkowo bezczelnej profanacji Pana Boga autorstwa twórcy Neokatechumenatu Kiko Araguello.
    Na obrazie przedstawiającym Pana Jezusa na Krzyżu, spod chusty zasłaniającej Pana Jezusa wychodzi olbrzymich rozmiarów penis w stanie wzwodu...

    My katolicy obrażamy się na profanacje Nergala czy innych bluźnierców a nie reagujemy na tak oczywiste bluźniercze profanacje na łonie instytucji kościelnych?!
  • @Jan Paweł 18:32:34
    Wg. nich mamy być jak owce na rzeź.
    I bardzo im to pasuje.
    A taki małe pytanko: w ilu polskich domach jest choćby dyżurny słoik z święconą czy dodatkowo egzorcyzmowaną wodą.
    Zaraz powiedzą o czarach i zabobonie.
    Jeśli to tylko czary a tamto liche przedstawienie to czemu tak przeszkadza?

    I czemu jak nawet wspominają oficjalne media i to bez złośliwości, rośnie liczba opętań?
    Jeśli wszystko to tylko inscenizacja, niegroźne śpiewy i przydługawe ceremonie to czemu tak się temu sprzeciwiają?
  • @brian 13:49:14
    Woda święcona, jak nam to potwierdza Św Teresa która doświadczała siły tego sakramentalium, jest w domu bardzo ważna.

    Kiedyś (za PRL-u) w Polsce było... 2 księży egzorcystów i nie mieli co robić. Teraz jest ich podobno już 160-ciu i nie można sie do nich dostać, takie są kolejki.
    Właśnie, ta nagonka na pobożność, Tradycję Kościoła itd jest najlepszą rekomendacją siły tych ważnych domen Kościoła.
    Pozdrawiam
  • @Jan Paweł 19:33:34
    Znam problem niejako od środka( pisałem w koresp.). Wiem że będzie narastał. I taka ciekawostka, hmm, raczej dostrzeżenie problemu, również uwaga - narastającego: mnożą się w Polsce różne rodzime i importowane grupy pro animal. Najczęściej ograniczone do fejsowej popierdółki oraz donoszenia na siebie nawzajem. Rączek nie ma komu pobrudzić gdy przychodzi do autentycznego działania a nie np. tragikomicznych demonstracji przy przemysłowych chlewniach czy wieszania się na drzewach.

    Skąd to znamy? Ano w naszych hospicjach coraz więcej Ukrainek bo Polki opiekują się starymi Niemcami za ojro.

    Gdzie ich rodziny? Gdzie rodziny naszych chorych z hospicjów? Czy wystarcza oddać staruszka do ośrodka? Załatwione? Co jakiś czas przyjdzie Ksiądz Katolicki z obsługą, pardą, Posługą. Załatwione?
    To jak oddanie psa czy kota do schroniska, żeby dożył swych dni. Czy wyrzucenie w las.
    Pamiętam, jak zajmowaliśmy się stuletnim dziadkiem żony, ani nam nie przyszła taka myśl. Jesteśmy zdecydowanymi nie przeciwnikami lecz wrogami zabójstwa dziecka- tak zwanej aborcji. Także przeciwko innemu morderstwu- pięknie nazwanemu dobrą śmiercią.

    Bóg dał, Bóg wziął, nie nasza rzecz wchodzić w Jego Kompetencje. Chyba że w obronie własnej, rodziny czy Ojczyzny.

    Za takimi czynami zawsze stoi Zły. A najbardziej boli mnie gdy popierają takie zachowania mieszkańcy wsi. Polskiej Wsi. Jeszcze widuję jak przed przydrożnymi Krzyżami i Kapliczkami część ludzi robi znak Krzyża czy zdejmuje czapkę. Lecz tylko część.

    To tez zabobon? Magia? Szkodliwy przesąd?

    Właśnie co jechałem z Ojcem Franciszkaninem wracającym z posługi na zastępstwie.

    On też dostrzega niepokojące skojarzenia w stosunku młodszych do ludzi starych i do zwierząt. Od pogardy dla ludzkiej starości do aberracji typu wózeczek z yorkiem.

    A za odwracaniem Wartości i Porządku Rzeczy kto stoi?

    Dlatego, kto może, niech poza Praktyką czyni Miłosierdzie i miłosierdzie.
    Oraz lektura ks. Amortha.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031