Gorące tematy: Wybory Parlamentarne 2019 Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
104 posty 9945 komentarzy

Żyjemy, jakby Boga nie było.

Jan Paweł - ... a co potem?

Godzina Miłosierdzia dla świata

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie prywatne, obecnie praktycznie zakazane, ale dane całemu światu, orędzia Pana Jezusa zapowiadają nowy odrodzony Kościół. Ale czy wszyscy się w Nim znajdziemy?

 

       Nieprawdopodobnie dziwna jest ta beztroska niektórych ludzi, którzy dla tej swojej marnej codzienności zagłuszają głos Pana Boga, Który, można powiedzieć, że już nachalnie, naiwnie, wbrew wszelkiej logice, walczy o nas, dając nam Swoje orędzia, które niestety (dla nas) zamiatane są pod dywan, by nie burzyły nam tego „świętego” doczesnego komercyjnego spokoju.

 

A jak wysoka jest to stawka, niech zaświadczą chociażby tylko te słowa Pana Jezusa (z Orędzi na Czasy Ostateczne, które właśnie nadeszły) :

„Oto dzień Mojego nadejścia jest bliski (...) nawracajcie się, bo są to ostatnie godziny wasze...”

 

Nie zdajemy sobie sprawy z tego, że na każdego z nas przyjdzie taki czas, że powiemy Panu Jezusowi, jak On sam nam pisze w swoim cytowanym wyżej Orędziu : „Oni powiedzą : gdybym wiedział, że przyjdziesz... Więc Ja wam mówię, Ja przyjdę. Jeszcze nie jest za późno. Orientujcie się dzieci, bo czas nagli”

 

Mówi Pan Jezus dalej (do mistyczki przyjmującej dla nas, dla całego świata, te Orędzia) :

„Tak dziecko, wielu je usłyszy [Pan Jezus mówi tu tych Orędziach] i wróci do Mnie i Ja dziś już błogosławię te dusze zbłąkane, które nie wiedzą czy Ja do nich mówię czy do innych. Do was mówię dzieci, do was, którzy te słowa czytacie. Nie będę dłużej czekał, bo dość się naczekałem. Chodźcie do Mnie szybko i skryjcie się w Moim Miłosiernym Sercu. Zaufajcie Panu, że jest Dobry, bo kiedy przybędę, przybędę w Gniewie na ten świat nieposłuszny i będę Sędzią Sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za zło karze, a wiele widzę zła na tym świecie, oj wiele.”

 

Pan Jezus w tym samym Orędziu mówi do nas :

„ ... płaczą, bo Ja ich błogosławię, to płaczą. Niech płaczą teraz [Pan Jezus mówi tu o osobach które pod wpływem tych Orędzi przejrzały swoją grzeszność i marność], bo potem płacz ich daremny. Teraz Ja wszystko wysłucham, bo przed nadejściem Sprawiedliwości, jest Czas Miłosierdzia Mojego. Wykorzystajcie ten czas dzieci, bo potem będzie tylko Sprawiedliwość”

 

Jak wiemy Pan Jezus (i Matka Boska oraz niektórzy Święci) przyszedł do nas, DO CAŁGO ŚWIATA ( a nie prywatnie, jak chcieliby niektórzy) z bardzo bogatym Orędziem Miłosierdzia do Siostry Faustyny, wcześniej zwykłej wiejskiej dziewczyny po 3 klasach szkoły podstawowej, której podyktował Dzieło znane dziś na całym świecie jako „Dzienniczek Św Siostry Faustyny”.

Z Orędzia tego wiemy, że Pan Jezus zachęca nas do skorzystania tutaj na Ziemi z Jego nieskończonego Miłosierdzia, czcząc Go w kilku formach kultu, z którymi związane są Jego łaski. Jedną z tych form kultu jest Godzina Miłosierdzia. Jak sam Pan Jezus mówi „jest godzina wielkiego Miłosierdzia dla świata”

 

Godziną Miłosierdzia jest godzina Jego śmierci na krzyżu, czyli godzina 15-ta. I nie chodzi tu o pełną godzinę zegarową, ale o ten właśnie moment Jego konania na krzyżu.

Pan Jezus podał przykładowe sposoby praktykowania Godziny Miłosierdzia. Możemy, jeżeli mamy taką możliwość, odprawiać Drogę Krzyżową, jeżeli nie mamy takiej możliwości a jesteśmy w pobliżu kościoła, to możemy uczcić Go w adoracji Najświętszego Sakramentu a jeżeli i to jest niemożliwe, to gdziekolwiek jesteśmy zatrzymajmy się chociaż na chwilę właśnie o tej 15-tej i połączmy się duchowo (np. aktem strzelistym „Któryś cierpiał za nas rany, Jezu Chryste zmiłuj się nad nami”) z konającym akurat w tym czasie Panem Jezusem, tak jak niemal masowo robią to... Filipińczycy.

Właśnie nie w Polsce Ojczyźnie Dzieła Miłosierdzia Bożego a np. na Filipinach ludzie właśnie niemal masowo czczą Pana Jezusa w Godzinie Miłosierdzia.

 

Bardzo gorąco zachęcam do skorzystania z rozważań Drogi Krzyżowej podyktowanej nam przez Pana Boga w „Orędziach na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły” (zamieściłem je w dwóch postach :

gibson.neon24.pl/post/146869,droga-krzyzowa-ktora-podyktowal-bog-ojciec-1

gibson.neon24.pl/post/146937,droga-krzyzowa-ktora-podyktowal-bog-ojciec-2

a z którymi Pan Jezus wiąże specjalne łaski, co Sam wyraził słowami :

(…) Ja Jezus Chrystus błogosławię to Moje działo [„Orędzia na Czasy...”] i błogosławię każdego kto czyta nabożnie Moje Słowa.”

 

Zachęcam do obejrzenia odcinka "Modlitwa w Godzinie MIłosierdzia" z bardzo ciekawego cyklu pt "Rozmowy o Miłosierdziu"

 www.youtube.com/watch

 

"Orędzia na Czasy Ostateczne, które właśnie nadeszły" można kupić w Grzechyni u Ks. Natanka

lub na jego stronie internetowej :  www.regnumchristi.com.pl/

 

Na zdjęciu : Grzechynia - miejsce gdzie przychodzą Bóg Ojciec, Pan Jezus, Duch Świety, Matka Boska i wielu Świetych z "Orędziami na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły"

KOMENTARZE

  • @Autor
    Niech mi Pan wyjaśni, dlaczego te orędzia nie są przekazywane ustami hierarchów KK, a poprzez osoby spoza tego kręgu?
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:06:38
    Swego czasu wyjaśniał to Ks Natanek, bo wielu ludzi pyta dlaczego tych orędzi nie dostaje np rektor seminarium, profesor teologii, kardynał, biskup itd, itp... a właśnie jakiś np zwykły pastuch, dziewczyna ze wsi po 3 klasach szkoły podstawowej czy inni prości ludzie, czasami wiejskie dzieci itd...
    Otóż ci wybrani przez Pana Boga ludzie NIE DYSKUTUJĄ, NIE DODAJĄ NICZEGO OD SIEBIE, NIE MANIPULUJĄ , itd danymi nam wszystkim na tym świecie orędziami.
    Ci ludzie mają głęboką zazwyczaj dziecięcą wiarę (do czego Pan Jezus nas zachęca byśmy mieli taką właśnie wiarę jak dzieci), więc Pan Bóg nie musi z nimi "walczyć", dyskutować, wyjaśniać dlaczego tak a nie inaczej, zachęcać, przekupywać ich obietnicami, by przekazali oni (w swojej wolnej woli) to co On chce nam powiedzieć.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:06:38
    A jak Pan zapewne widzi, nie mogą się przebić niektóre orędzia nawet uznane przez Kościół, bo ktoś jakby blokował ich drogę do nas.
    Dzieło Św Siostry Faustyny przebiło się dlatego, że do klasztornej kaplicy w Łagiewnikach (dzisiejsze Sanktuarium Miłosierdzia Bożego), zaglądał kiedyś Karol Wojtyła - ówczesny pracownik niedalekiej fabryki Solvay.
    Później zaglądał tam już jako kapłan a potem kardynał i wreszcie, niejako z marszu, pociągnął te Orędzia do dzisiejszego pełnego łask Bożych Dzieła.
    Przecież Dzieło to obfituje co roku dziesiątkami tysięcy łask na całym świecie.
    A są księża, którzy wspominają, że w czasie ich nauki w seminariach nie było wykładowcy, który nie śmiałby się z tej nawiedzonej wieśniaczki (Siostry Faustyny).

    Gdy Jan Paweł II zlecił ks profesorowi teologii zbadanie Dzienniczka, to ten wrzucił go na dno dolnej szuflady jego domowego biurka i na dwa lata zapomniał o nim.
    Po dwóch latach w nocy przyszedł do niego Anioł, zbudził go i zapytał "dlaczego Dzienniczek jest jeszcze nie sprawdzony?!"
    Zakłopotany ks profesor wstał na równe nogi w pośpiechu szukając po całym mieszkaniu zapomnianego Dzienniczka, więc Anioł zaprowadził go do biurka i kazał otworzyć dolną szufladę...
    Ks profesor nie położył się już spać tamtej nocy...
  • @Jan Paweł 12:26:35
    Przynajmniej uczciwie: bo kardynałowie, biskupi, profesorowie - manipulują.

    I taka jest cała hierarchia KK.
    Propozycje, aby to zmienić?
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:34:23
    Na szczęście nie cała hierarchia jest taka. Są biskupi którzy się budzą, ale jest jeszcze więcej księży, którzy widzą ten cały fałsz modernizmu, ekumenizmu, neokatechumenatu itd.
    Tzw "prywatne" orędzia nie pasują do tego luzackiego, wesołkowatego, wygodnego życia.
    Gołym okiem widać, że ta wesołkowatość nie pasuje do tego co się widzi dookoła, do tej eskalacji Sodomy, wszelkiej możliwej deprawacji i demoralizacji jaka jest mozliwa na tym świecie.
    Kto by to kiedyś pomyślał, że dzieci 0-4 będą się uczyły masturbacji!
    Zboczone tarzanie się w odchodach zwierzęcych i współzycie w tej atmosferze z nimi, tez kiedyś nawet nie przychodziło w najczarniejszych myślach do głowy, złodzieje w gmachach mieli siedzieć, itd, itp a przeciez to wszystko już dzisiaj mamy.
    Jak więc daleko jestesmy od tego zapowiadanego ponownego przyjścia Pana Jezusa, który z tym wszystkim ma zrobić, oby jak najszybciej, porządek?

    Podobno, jak wiemy z tych Orędzi, Pan Jezus zwleka z tym przyjściem, bo gdyby teraz przyszedł to miliardy ludzi poszłoby prosto do piekła...
    Jak długo jeszcze Pan Jezus będzie czekał na to nasze nawrócenie.
    Przecież Matka Boska przychodzi z tym przesłaniem już od co najmniej kilkuset lat...

    Ile więc mamy jeszcze czasu na nawrócenie?
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:34:23
    Naukę masturbacji i przygotowywanie dzieci do pedofilii już mamy, więc kiedy będą się dzieci uczyły, że współżycie ze zwierzętami też jest dobre?
    Kiedy Kamasutra będzie wykładana jako przedmiot w szkołach? Teraz przecież już wiemy, że czcząc Kamasutrę także idziemy drogą do zbawienia, bo nie wyklucza chyba tego ostatni dokument w sprawie pluralizmu religii?

    Nawracajmy się póki jeszcze rano budzimy się, bo nie wszyscy którzy dzisiaj jeszcze chodzą po tej Ziemi, jutro się obudzą. Dla wielu z nas, dzisiejsze popołudnie jest ostatnią szansa na spowiedź generalną z całego życia, by zdążyć przed własnym SĄD-em, który może być jeszcze tej nocy.
  • @Jan Paweł 14:48:08
    "Nawracajmy się ..."
    To przecież Pan chce mnie nawrócić do tego KK.
    Ja sugeruję nawrócenie na drogę wskazaną przez Chrystusa. A pan, że to KK jest właściwy itd., itp.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:28:01
    Nie ma innej drogi do zbawienia, jak tylko i wyłącznie przez Święty Apostolski Kościół Powszechny (czyli katolicki), który założył sam Jezus Chrystus.
    Zachęcam do zapoznania się z tymi "Orędziami na Czasy Ostateczne które właśnie nadeszły", tam to jest wszystko kawa na ławę wyjaśnione.
    Takie orędzia dostawały każde pokolenia na przestrzeni tych 2tyś lat. Mimo, że dawane były przez różnych mistyków, to jednak wszystkie są ze sobą spójne.
    Zachęcam do zakupu przynajmniej pierwszego tomu (z wydanych już 28-miu) i samodzielnej oceny, by nie miał Pan już żadnych wątpliwości.
    Do tej pory (od 9-ciu już lat) nikt z teologów nie podważył ich merytorycznie, zaś jak wiemy, są one jedynie wyśmiewane.
    Ale jak również wiemy, dokładnie taka sama sytuacja była z Dzienniczkiem Św Siostry Faustyny.
  • @Jan Paweł 17:38:06
    Głosi Pan fałszywy pogląd. Będzie Pan za to odpowiadał.
    U mnie: min. 500 lat czyśćca.
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:21:35
    Panie Krzysztofie, nie odważyłbym się głosić coś co nie pochodzi od Pana Boga.
    Jeżeli głoszę coś co nie pochodzi od Pana Boga, to będę wdzięczny za wytknięcie mi tego, bo niezwłocznie to sprostuję.
  • @Jan Paweł 18:47:28
    Ma Pan jakiś glejt podpisany, jeśli nie przez samego Boga, to chociaż z pieczątką "Biuro Boże"?
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:52:46
    Ja poważnie proszę o wytknięcie mi czegoś co nie pochodzi od Pana Boga.
    Tym "glejtem" czy "pieczątką" jest zgodność wszystkiego co zawarte jest w tych 28-miu tomach Orędzi z Nauką Pana Jezusa objawioną nam w Piśmie Świętym.
    Orędzie przychodzą do nas od 9 lat, od 8-miu regularnie sa wydawane i NIKT z teologów a więc ludzi kompetentnych do oceny tej zgodności, nie podważył ani jednego wiersza tych Orędzi.

    Podam może taką ciekawostkę. Otóż na okładce tych Orędzi jest fotografia rysunku Pana Jezusa, którą On sam potwierdził, że ten rysunek "jest bardzo udany". Jest jednak coś co jest w tym rysunku nieprawdopodobne. Otóż jak mówi Pan Jezus w pierwszym tomie tych Orędzi, różni ludzie (pewnie z różnym "bagażem" grzechów lub wolności od nich), będą widziały Go uśmiechniętego, bądź smutnego.
    Zachęcam do sprawdzenia czy Pan Jezus uśmiecha się do Pana.

    Pan Jezus mówi o tym w taki sposób :
    "(...) czasem możecie Mnie widzieć, że się do was uśmiecham, gdy kto inny widzi Mnie smutnego. Ja się uśmiecham do tych, którzy Mnie miłują."

    Wiemy, że każdy kto miłuje Pana Boga, wypełnia Prawo Boże.
  • @Jan Paweł
    DO MNIE PRZYJŚĆ NIE CHCECIE!

    Bóg Ojciec dał rodzajowi ludzkiemu tylko Swojego Syna. Do Syna Bożego powinniśmy się modlić i Jemu służyć.
    Nie ma innego Imienia danego ludziom mieszkającym pod niebem jak tylko "Jezus"!

    Dowód:

    "(12) I nie ma w żadnym innym zbawienia, gdyż NIE DANO LUDZIOM POD NIEBEM ŻADNEGO INNEGO IMIENIA, w którym moglibyśmy być zbawieni". 

    Dzieje Apostolskie 4/12

    Pan Jezus jest Jedynym Pośrednikiem pomiędzy Bogiem Ojcem a ludźmi! JEDYNYM!

    Dowód:

    "(6) Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak TYLKO PRZEZE MNIE".

    Ewangelia według Jana 14/6

    Mówienie o tym, że do Marii czy do jakiegokolwiek człowieka wolno się modlić jest... niezgodne z Nauką Pana i Boga Jezusa Chrystusa!
    Do takich, którzy sami sobie ustanawiają własne prawa Syn Boży Powiedział:

    "(39) Badacie Pisma, ponieważ sądzicie, że w nich zawarte jest życie wieczne: TO ONE WŁAŚNIE DAJĄ O MNIE ŚWIADECTWO. (40) A przecież NIE CHCECIE PRZYJŚĆ DO MNIE, ABY MIEĆ ŻYCIE".

    Ewangelia według Jana 5/39, 40


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 19:50:11
    Karen, jak myślisz, czy Pan Jezus, który przychodzi z Orędziami do Grzechyni, gdyby tak było jak piszesz, pozwoliłby na to by Matka Boska i Święci także przychodzili tam z Orędziami?, także takimi w których podają nam Oni modlitwy?

    Zachęcam Cię w Twoim interesie... zapoznaj się z tymi Orędziami, i zacznij naprawiać to co juz napsułeś, bo TAM będziesz rozliczany z każdego kto przez Ciebie stracił wiarę.
    Twoje wywody są protestanckie, bądź oparte o herezje protestanckie.
    Obejrzyj sobie film pt :Luter i jego rewolucja protestancka" pana Grzegorza Brauna i zobaczysz kogo głosisz...
    Podpowiem : mordercę, rozpustnika, świętokradcę, alkoholika, satanistę itd, itp...

    Opamiętaj się bo czsu nie mamy za dużo i obyś znalazł się w zapowiadanym przez Pana Jezusa odnowionym przez Niego, Jego Kościele.
  • @57KerenOr 13:20:41
    Chyba wiesz o tym, że ja nikogo nie banuje, i bardzo niechętnie kasuję komentarze. Więc usuń sam ten obraźliwy dla Matki Boga wpis, dając tym samym deklaracje pokory, przeprosin i zerwania z tym grzechem.
    Jeżeli tego nie zrobisz sam, to zrobię to ja za Ciebie, ale Ty stracisz szansę na publiczną deklarację przeprosin Matki Boskiej
  • @Jan Paweł
    NO CÓŻ, NIE DZIWIE SIĘ, ŻE USUNĄŁEŚ MOJE KOMENTARZE. JESTEŚ PO PROSTU FANATYKIEM "MARYJNYM". BARDZIEJ MARIĘ KTÓRA I TAK NIE ŻYJE KOCHASZ NIŻ PANA JEZUSA I BOGA OJCA!

    NIE ZNASZ JANIE PAWLE EWANGELII... NO I NIE MYŚL, ŻE USUNIĘCIE KOMENTARZY, KTÓRE NIE OBRAŻAŁY PANA BOGA COŚ WNIESIE DO TWOJEGO SZAREGO ŻYCIA...

    Pamiętasz? Jest napisane o Panu Jezusie: "Jeżeli nie uwierzycie, że to Ja JESTEM pomrzecie w grzechach swoich".

    Cześć!


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 11:33:34
    Tutaj jedno się zgadza. Jestem - można tak powiedzieć - fanatykiem Maryjnym.
    Tobie też radzę dowiedzieć się kim była Maryja - Matka Boża.
    Obecnie jest to o tyle trudne, że wpływy protestanckie w Kościele Katolickim są spore, więc Maryja nie jest czczona tak jak być powinna a i wierni nie za dużo wiedzą o Niej.
    Ale można się bardzo wiele dowiedzieć o Matce Boskiej np z kazań Ks Natanka, np cyklu Reguła Mariańska. Tutaj jest pierwszy odcinek z tego cyklu :
    https://www.youtube.com/watch?v=F1XcEsmia5I

    Zachęcam Cie do zapoznania się i głębokich refleksji, bo stawka jest bardzo wysoka
  • @Jan Paweł
    JESTEŚ OSOBĄ NIEWIERZĄCĄ!

    Bóg Ojciec rodzajowi ludzkiemu Dał tylko i wyłącznie Swojego Syna.
    Jeżeli więc jesteś fanatykiem Maryjnym, to znaczy, że nie jesteś człowiekiem wierzącym.


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 19:34:51
    Radzę Ci to skasować, bo skoro znasz Pismo Święte (lub masz prowadzącego, który Ci podsuwa co masz pisać) to powinieneś wiedzieć, że nazywanie kogoś niewierzącym, bezbożnikiem jest ciężko karane
  • @Jan Paweł
    SZKODA ALE JESTEŚ OSOBĄ NIEWIERZĄCĄ...

    A rzecz najważniejsza to ta, że nie potrafisz Ewangelicznie wykazać np: że wolno modlić się do Marii...

    Jedyną Drogą do Boga Ojca jest Pan Jezus, patrz Ewangelia według Jana 14/6.


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 00:34:57
    A co umierający na krzyżu Pan Jezus powiedział do Apostoła Jana (obecnie Św Jana Ewangelisty)?

    Podpowiem Ci : Pan Jezus powiedział do Jana a więc i do nas wszystkich "oto Matka twoja"

    Chyba nie masz co do tego wątpliwości, że to co Pan Jezus mówił do Apostołów odnosiło i odnosi sie do wszystkich na tym świecie?
  • @Jan Paweł
    PAN JEZUS POWIEDZIAŁ: OTO MATKA TWOJA A NIE OTO MATKA WASZA!

    No cóż, mamy tutaj do czynienia ze starym katolickim naciąganiem tekstu dla własnych potrzeb. Fachowo to się nazywa nadinterpretacją tekstu.
    Nie zacytowałeś Czytelnikom tego fragmentu z Nowego Przymierza więc może ja to zrobię!

    "(25) A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena. (26) Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: NIEWIASTO, OTO SYN TWÓJ. (27) Następnie rzekł do ucznia: OTO MATKA TWOJA. I OD TEJ GODZINY UCZEŃ WZIĄŁ JĄ DO SIEBIE".

    Ewangelia według Jana 19/25, 27 Biblia Tysiąclecia

    https://www.biblia.info.pl/biblia.html

    Dopełnieniem tego, czy Pan Jezus mówił do wszystkich stojących pod krzyżem czy tylko do Jana jest stwierdzenie mówiące o tym, że jak tylko Jan otrzymał polecenie od Pana Jezusa to ZABRAŁ MARIĘ DO SIEBIE!

    Zatem słowa "oto matka twoja" dotyczą tylko Apostoła Jana! Syn Boży był dokładny w swoich wypowiedziach. Obok krzyża, jak czytamy, stało jeszcze kilka kobiet. Okazuje się, że Zbawiciel nie rzekł do nich wszystkich: Oto matka WASZA!

    Napisałeś do mnie:

    "Chyba nie masz co do tego wątpliwości, że to co Pan Jezus mówił do APOSTOŁÓW odnosiło i odnosi się do wszystkich na tym świecie?".

    Mam pewność, że słowa Pana Jezusa dotyczyły tylko i wyłącznie jednego Apostoła – Jana a nie wszystkich ludzi na świecie i nie wszystkich Apostołów, jak sugerujesz!

    Czyżbyś chciał wprowadzić w błąd Czytaczy tutaj będących mówiąc, że Syn Boży owe słowa wypowiedział do Apostołów?

    Jeszcze raz napiszę: Przecież wyraźnie jest napisane, że Pan Jezus skierował słowa "oto matka Twoja" TYLKO DO JANA, do nikogo innego!
    Zatem słowa skierowane do Marii „oto Syn Twój” dotyczą tylko i wyłącznie współzależności tych dwojga osób:

    1/ Marii, która od tej pory została przyjęta do domu Jana jako... matka

    oraz:

    2/ Jana, który z Rozkazu Pana Jezusa stał się synem Marii...

    I to jest cała „tajemnica” tekstu o którym rozmawiamy!

    Pozdrawiam!


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 15:00:43
    Tak, tak... Pan Jezus przyszedł na Ziemię by zostać umęczonym i ukrzyżowanym tylko za małą grupkę swoich uczniów i wszystko co im powiedział, to odnosiło się tylko do nich i powiedział im "nikomu tego nie mówcie"? tak wg Ciebie to było?

    Człowieku, nawróć się bo ciężko za to zwodzenie ludzi możesz zapłacić. Czy ty uważasz że zbawienie, to jakaś zabawa w kotka i myszkę?
  • @Jan Paweł
    OTO MATKA TWOJA. I OD TEJ GODZINY UCZEŃ WZIĄŁ JĄ DO SIEBIE.

    (...)

    Uczeń wziął Marię do SIEBIE!


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 15:13:55
    Tak wziął Jan Matkę Bożą do siebie, bo wtedy wdowa bez mężczyzny nie liczyła się.
    Słowa Pana Jezusa na krzyżu do Jana mają podwójny wymiar : dosłowny i przenośny.
    Matka Boska i tak znosiła upokorzenia od Żydów, że została przez Pana Boga ukarana tylko jednym dzieckiem, bo jeżeli kobieta nie miała dzieci albo np jedno, to otoczenie uważało, że jest to kara Boża.
    Szanowny Kolego, Matka Boska przez te 2tyś lat wiele, wiele razy się objawiała na Ziemi i tutaj masz relację z jednego takiego bardzo ważnego dla Polski objawienia :
    https://www.youtube.com/watch?v=SKHGlZS8rK0
    Czy gdyby Matka Boska była zwykłym tylko człowiekiem, to Pan Bóg wysyłałby Ją na Ziemię w celu ratowania nas?
  • @Jan Paweł
    MARIA - SZCZĘŚLIWĄ MIĘDZY NIEWIASTAMI!

    Napisałeś, że Maria "i tak znosiła upokorzenia od Żydów, że została przez Pana Boga ukarana tylko jednym dzieckiem, bo jeżeli kobieta nie miała dzieci albo np jedno, to otoczenie uważało, że jest to kara Boża".

    I znowu piszesz dziwne rzeczy! Maria i Józef mieli dzieci. Napisane jest o tym fakcie w kilku miejscach zatem z tego powodu Maria nie mogła znosić jakichkolwiek upokorzeń od Izraelitów! No i w dodatku Maria nie była dziewicą choćby dlatego, że urodziła Pana Jezusa. Nie za bardzo piszesz zgodnie z Biblią! Zresztą Józef był jej mężem – pamiętasz?

    No i słowa Pana Jezusa z krzyża skierowane do Jana posiadają tylko jeden wymiar. Po prostu Jan od tej pory stał się Marii synem. Proszę, nie zmieniaj słów Zbawiciela.

    Napisałeś jeszcze:

    "Czy gdyby Matka Boska była zwykłym tylko człowiekiem, to Pan Bóg wysyłałby Ją na Ziemię w celu ratowania nas?".

    No cóż, Marii, choć była wspaniałą i wybraną kobietą nie wolno jest nazywać "Matką Boską" z bardzo ważnej przyczyny: Pan Jezus jest i był zawsze Bogiem i Synem Swojego Taty. Nazywanie Marii "Matką Boską" uwłacza godności Boga Ojca.

    Poza tym to Pana Jezusa przede wszystkim Bóg Ojciec wysłał na ziemię a nie Marię. Dawno temu ta wspaniała kobieta zgodnie z Bożym Prawem umarła i kiedyś razem ze wszystkimi ludźmi wybranymi zostanie wzbudzona do Nowego Życia.

    Owszem, Marię należy nazywać "szczęśliwą między niewiastami" ale przede wszystkim z tego względu, że to ona był tą wybraną kobietą, która miała urodzić Pana Jezusa jako człowieka!

    Poza tym Pan Bóg nie wysyła Marii na ziemię, ponieważ Maria zgodnie z Nauką Pana Jezusa i Apostołów, kiedyś pewnego dnia, powstanie z martwych.

    Pozdrawiam!


    http://m.neon24.pl/5d0312bdbb52447105f3675bbab195cb,0,0.png
  • @57KerenOr 15:12:09
    Wszystkich szanownych czytelników tego posta i tej dyskusji z 57KarenOr zachęcam do wysłuchania kazań Ks Natanka o Matce Boskiej.
    Tych kazań jest takie nieprzebrane bogactwo, że każdy z całą pewnością znajdzie w nich odpowiedź na każde postawione tutaj i nie tylko tutaj pytanie o Niej.
    Ciebie szanowny kolego blogerze także zachęcam (w Twoim interesie zresztą) do zapoznania się z tymi (i nie tylko tymi) kazaniami.
    Pozdrawiam serdecznie

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30