Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
81 postów 9170 komentarzy

Żyjemy, jakby Boga nie było.

Jan Paweł - ... a co potem?

Tysiące uzdrowień ciała i duszy w ciągu roku...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy tysiącom ludzi chciałoby się spisywać, nierzadko bardzo obszerne świadectwa doznanych łask Bożych?, fundować nieraz bardzo kosztowne wota w podziękowaniu za nie?, gdyby tych łask nie doznali?

 

       Stosunkowo krótka historia Bazyliki Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach, bogata jest w tysiące, jak nie dziesiątki tysięcy świadectw z całego świata, otrzymanych łask Bożych, począwszy od uzdrowień z najcięższych, beznadziejnych już przypadków chorób, po uwolnienia ze zniewoleń duchowych.

 

Nie ulega wątpliwości, że każdy przeciętnie myślący człowiek, powinien zadać sobie pytanie, co takiego dzieje się, że ludzie doznają cudów uzdrowień i uwolnień z nieraz bardzo poważnych przypadłości cielesnych i przede wszystkim duchowych.

Czym więc te krakowskie Łagiewniki wyróżniają się od innych – nazwijmy je – zwykłych miejsc.

 

Otóż, to właśnie tam w 1937 roku, Pan Jezus powiedział Siostrze Faustynie :

„O trzeciej godzinie błagaj Mojego Miłosierdzia, szczególnie dla grzeszników i choć przez krótki moment, zagłębiaj się w Mojej Męce, szczególnie w Moim opuszczeniu w chwili konania. Jest to godzina wielkiego Miłosierdzia dla świata”

Innym razem znowu, Pan Jezus powiedział :

„ile razy usłyszysz jak zegar bije godzinę trzecią, zanurzaj się cała w Miłosierdziu Moim. Jest to czas wielkiego Miłosierdzia”

 

Co to znaczy „zagłębiaj się w Mojej Męce”, czy „zanurzaj się cała w Miłosierdziu Moim”, jak należy to praktykować.

Otóż Pan Jezus podał sposoby praktykowania Godziny Miłosierdzia, powiedział że możemy odprawiać Drogę krzyżową, jeżeli czas nam na to nie pozwala, to możemy przyjść do kościoła i uczcić Go w Najświętszym Sakramencie a jeżeli i to jest niemożliwe, to gdziekolwiek jesteśmy, czy na ulicy, w pracy, w domu itd. to możemy się połączyć z Nim duchowo.

Ważne jest by ta modlitwa była o trzeciej po południu, by zwracała się wprost do Pana Jezusa i by odwoływać się do zasług Jego bolesnej Męki.

Tak praktykowana modlitwa w Godzinie Miłosierdzia, jest obdarzona obietnicą Pana Jezusa WSZELKICH ŁASK, jakie możemy w tej godzinie uprosić. Jest to czas uprzywilejowany każdego dnia.

 

Pan Jezus podał jeszcze inne formy kultu Bożego Miłosierdzia a są to :

  • Święto Bożego Miłosierdzia

  • Koronka do Bożego Miłosierdzia,

  • Obraz Jezusa Miłosiernego z napisem Jezu ufam Tobie

  • Nowenna do Miłosierdzia Bożego

  • Szerzenie czci Miłosierdzia Bożego

 

 Jednym z tych bardzo wielu przykładów otrzymanej łaski Pana Boga., niech będzie przypadek  młodej kobiety cierpiącej na nieuleczalną przypadłość gnicia ciała jednej ręki. Leczyła się ta kobieta w jednym z krakowskich szpitali i udając się do niego zobaczyła tramwaj z napisem Łagiewniki.

Jako, że wcześniej otrzymała od znajomej obrazek Jezusa Miłosiernego (co było tym momentem, jak się okazuje, decydującym), od razu skojarzyła, że to właśnie tam jest to miejsce gdzie Pan Jezus przychodził do Siostry Faustyny.

Nie myśląc długo, pojechała tam i przed tym słynnym obrazem z podpisem Jezu ufam Tobie, prosiła Pana Jezusa już nie o pełne wyleczenie a tylko o złagodzenie tego strasznego bólu z którym lekarze nie mogli już sobie dać rady.

Jakaż była jej radość następnego dnia, gdy poczuła w tej ręce silne mrowienie, które jak się okazało, było... momentem cudownego uzdrowienia...

 

Zachęcam do obejrzenia krótkiego odcinka cyklu krakowskiej telewizji pt "Rozmowy o Miłosierdziu", właśnie o modlitwie w Godzinie Miłosierdzia :

www.youtube.com/watch

 

Należałoby jednak tutaj przytoczyć słowa Matki Boskiej w jednym z objawień, że...

„ Ja jestem obecna w o wiele większym stopniu na każdej Mszy św niż w miejscach objawień”.

Jakże więc o wiele bardziej obecny jest Pan Jezus na każdej Mszy św, gdy Jego Ciało obecne tam jest w największym Cudzie, jakim jest Eucharystia.

Jakie więc cuda MIłosierdzia Bożego, mogą dziać się na KAŻDEJ Mszy św, skoro tak wielkie dzieją się w znanych z chyba już milionów przypadków otrzymania łask Bożych, miejscach objawień...

KOMENTARZE

  • kolejny cud
    Proponuje panu wpis Barkllej72 pt. "Nareszcie debilizm czyli nowy amerykański wiek XXI"
  • @goat 20:47:45
    Czy masz na myśli, że cudem jest to, że w Polsce jest najmniej dzieci autystycznych, bo 3/100 urodzeń, tj o wiele, wiele mniej niż średnia UE i o wiele, wiele, wiele mniej niż na Dalekim Wschodzie?
  • @Jan Paweł 22:14:11
    Mnie ciekawi jak cuda są tłumaczone od strony fizycznej.
    Bo, ze są - to są.
    Jaka jest nasza rzeczywistość, że są możliwe.
    Żaden fizyk nawet nie chce o tym mówić. Boją się tematu.
    Z kolei - jak są cuda - muszą być też czary.

    Mógłby Pan coś o tym?
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:17:08
    Fizycy nie chcą mówić o cudach, bo boja sie kompromitacji w swoim środowisku.
    Nie boja sie takiej kompromitacji, naukowcy którzy bezpośrednio badają np Cuda Eucharystyczne.
    Np pani prof patomorfolog, która badała Cud w Sokółce z wielkim namaszczeniem opowiada, że takich komórek nie ma na Ziemi.
    Chodzi o te komórki pośrednie pomiędzy żywą tkanką ludzkiego serca w agonii a nieżywą mąką i wodą Hostii, które są ze sobą PŁYNNIE połączone.
    Taki Cud jest tylko jeden na świecie w całej 2tysiąc letniej historii Kościoła.
    Tutaj można poczytać o obecnej sytuacji w jakiej jest ten Cud :
    http://gibson.neon24.pl/post/146027,czy-pan-bog-odebral-nam-polakom-wybranstwo
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:17:08
    Na czarach na szczęście się nie znam. Wiem tylko, że np różnej maści wróżbici, jasnowidze itd dostają od szatana, któremu służą, różne informacje, ale tylko takie które szatan może wiedzieć bądź swoją inteligencją o wiele większą od nas - nazwijmy to- wydedukować.
    Szatan jednak nie może znać przyszłości, bo tą zna tylko Pan Bóg, ale szatan widzi np rozwijający się guz rakowy u jakiejś osoby o którą pyta klient wróżki i jest na tyle inteligentny, że potrafi ocenić ile ta osoba jeszcze pożyje, więc podpowiada wróżce o np rychłym zgonie znajomej klienta.
    Po jakiś czasie ta osoba rzeczywiście umiera a klient od tej pory uważa wrózkę, ze swojego boga.
    Szatan w ten sposób pomagając swojemu słudze uwiarygodnia go, bo klient przyprowadza np zdradzaną żonę której znowu wrózka mówi, że jej mąż szykuje jej zz niedługo rozwód, bo szatan podsłuchał rozmowy męża z kochanką o złożeniu pozwu rozwodowego itd, itp i wyrywa Panu Bogu w swoje sidła nastepne dusze

    Szatan może także oddziaływać na nas w sposób fizyczny. Np są różnej maści sługusy szatana typu kung fu, którym szatan daje np takie "uzdolnienia" :
    " Wielki mistrz" kung fu ustawia za ścianą człowieka i stojąc z drugiej strony tej ściany, bez nawet kontaktu wzrokowego, jakimś "mistrzowskim" machnięciem ręki powoduje, że ten jegomość za ścianą pada na podłogę jakby rażony piorunem.
    "Mistrz" w swojej pysze chwali się, że nie musi nawet używać żadnych ciosów, by powalić rywala a tak naprawdę, to znowu szatan robi tutaj robotę, powala jegomościa na podłoge, by uwiarygodnić swojego sługusa by ten zachęcił innych do wstąpienia do jego "szkoły" i... na służbę szatana
    Na YT mozna znaleźć filmiki z takich "cudów".

    Okazuje sie jednak, że gdyby ten jegomość za ścianą modlił się w tym czasie na Różańcu, to żadna nieziemska siła "mistrza" by go nie powaliła.
    Dokładnie taka sama sytuacja była, gdy "mistrz" Haris "leczył" po kościołach. Gdy ludzie modlili sie na Różańcu to Haris ich wywalał bo zakłócali mu "energię".

    Różaniec jest naszą bronią przeciw szatanowi.
  • @Jan Paweł 18:13:07
    No tak. Czyli te wszystkie czary to dzieło szatana.

    Ale jak on to robi?
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:25:44
    Słusznie Pan zauważył, że czary to dzieła szatana.
    No, jak by na to nie patrzeć, jest to jakaś wiedza, siła tajemna duchowa, z której przeciętny zjadacz chleba nie zdaje sobie sprawy a coś takiego jest.
    My w swoim ludzkim ograniczeniu, nie jesteśmy w stanie tych spraw pojąć, możemy je badać na podstawie tego co widzimy bądź czujemy.
    Jak diabeł to robi? nie wiem i chyba tego nikt na tej Ziemi nie wie.
    Wiemy tylko, że będąc bardzo blisko Matki Boskiej, naszej Matki, jesteśmy przez Nią chronieni jak Jej dzieci.
    Problem nasz polega tylko i jedynie na tym, byśmy chcieli być Jej dziećmi, pełniąc Wolę Bożą.

    Pan Bóg nie bawi się w czary. Pan Bóg czyni różne cuda np uwolnienia, uzdrowienia, czy właśnie Eucharystyczne.

    Jak Pan Bóg czyni cuda, tego tym bardziej nikt na tym świecie nie jest w stanie pojąć.

    Pan Jezus nam powiedział : "nie wiedza was zbawi a wasza Wiara"...
    Myślę, że w tym jest odpowiedź.
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:25:44
    Skłaniam się, by w paru odcinkach przepisać Drogę Krzyżową, którą podyktował nam... Bóg Ojciec w Swoim objawieniu.
    Zachęcam do skorzystania z tej okazji i do wydrukowania sobie tej Drogi, bo Pan Bóg obiecał Swoje łaski każdemu kto będzie ją praktykował.
    Zachęcam różnych badaczy do badań tych tekstów, pod względem zgodności z Nauką Kościoła, bo przekaz tam zawarty jest dla nas tu na Ziemi w wielu miejscach... zaskakujący.
  • @Jan Paweł 19:12:51
    Tak ogólnie to nie lubię czarów. Ale jakby tak dało się wyczarować, aby np. miarka siadł na pinezce, to nie mam nic przeciwko.
    Paru innym też bym coś wyczarował....

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031