Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
39 postów 7639 komentarzy

Żyjemy, jakby Boga nie było.

Jan Paweł - ... a co potem?

Ks. Natanek jedzie na Warszawę...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jak to się dzieje, że cały świat wie o tym, że Polska jest Królestwem Matki Boskiej a w Polsce o tym nie wie prawie nikt?

 

Regina Poloniae, Królowo Polski, takim zawołaniem zakończył Litanię do Matki Bożej, włoski kapłan, który razem z grupą polskich pielgrzymów modlił się niedawno w Monticiari we Włoszech.

Jest to jeden z wielu już przykładów, że Polacy co jakiś czas dowiadują się... za granicą, że są poddanymi Matki Boskiej.

A są tymi poddanymi zgodnie z aktem prawnym z dnia 01.04.1656r., który do dnia dzisiejszego nie utracił swej mocy i nic o tym nie wiedzą.

Jak może być inaczej, skoro te tak ważne dla nas fakty z naszej historii, były i są przed nami ukrywane, kiedyś przez Zaborców a teraz?... to w sumie nie wiadomo dlaczego.

Zaborcy walczyli z tą wiedzą do tego stopnia, że np. w manuskrypcie kanclerza Alberta Stanisława Radziwiłła z 1635 roku, pt: „Dyskurs nabożny z kilku słów wzięty o wysławianiu Najświętszej Bogarodzicy Maryi”, (tu akurat Prusacy) wydrapali jakimś narzędziem, słowa „Królowa Polski”.

A możemy tam m.in. przeczytać, że współcześni kanclerzowi Radziwiłłowi Polacy, wszyscy nazywali Matkę Bożą, Królową Polski.

Także Prusacy, zburzyli, opactwo Cystersów, centrum kultyczne w którym powstawały obrazy Matki Boskiej Królowej Polski Wniebowziętej. Powstało tych obrazów kilkadziesiąt.

Jaką ta świadomość bycia poddanym Matki Boskiej, musi mieć moc, skoro Prusacy z jakimś niebywałym zapałem wyburzyli to opactwo do fundamentów, wierząc naiwnie, że wraz z murami można zniszczyć ducha.

 

Kiedy w 1655 roku król Jan Kazimierz zwrócił się do papieża Aleksandra VII słowami „zginęliśmy, jeśli Bóg nie zmiłuje się nad nami...” (gdy Szwedzi najechali na Polskę), Papież odpowiada mu słowami „Nie, (nie zginęliście), Maryja was wyratuje, toż to Polska Pani, Jej się poświęćcie, Jej się ofiarujcie, Ją ogłoście Królową, toż to Sama tego chciała”.

 

Z całą pewnością, można by długo jeszcze o tym pisać, ważne w tym wszystkim jest to, że ówczesne Śluby Lwowskie naszego króla Jana Kazimierza, będące aktem prawnym, do dnia dzisiejszego nie utraciły swej mocy i... OBOWIĄZUJĄ.

 

I właśnie Ks. Dr hab. Piotr Natanek, jedzie w najbliższy czwartek 12 maja z całym orszakiem Rycerzy Jezusa Chrystusa Króla do Warszawy, aby przypomnieć Polakom, m.in. także i o tym ważnym Fakcie.

Główną intencją tego, swego rodzaju marszu na Warszawę, jest idea Intronizacji Jezusa Chrystusa Króla, bo chyba nie ulega wątpliwości, że nadszedł już na to, czas najwyższy.

 

W związku z powyższym, nie ulega chyba wątpliwości, że my- nazwijmy to- zwykli poddani, którzy jeszcze nie jesteśmy Rycerzami Jezusa Chrystusa Króla, powinniśmy wspomóc ten Marsz modlitwą w intencji naszej Ojczyzny, najlepiej, tam na miejscu w Warszawie razem z Księdzem Natankiem i Jego Rycerzami.

Zachęcam do wysłuchania kazania Ks. Natanka z dnia 03.05.2015

www.youtube.com/watch

Zachęcam także do odwiedzenia strony Ks. Natanka:

www.regnumchristi.com.pl/index.php

KOMENTARZE

  • @ Autor
    Daję 5*

    W jaki sposób należałoby poprowadzić Intronizację Chrystusa na Króla Polski?
    Kto dokładnie miałby to zrobić? Król by mógł to zapewne zrobić, ale króla nie ma.... jest ten, no ta.... jak jej tam demon..., demon... jaki tam demon, oczywiście demok... racja! :-/ Podobnie jak na Ukrainie, w Libii i Iraku czy Afganistanie :-( A zatem zostaje premier(a) stra-Szydło (mam na myśli wokal nie urodę) lub prezydent - maliniak ;-) Ale oni piastują tylko zewnętrzne znamiona władzy. Może prymas? Boję się jednak, że Intronizacja może się nie przyjąć, jeśli okaże się, że prymas pochodził z zakonu Ojców Konfidencjonałów, co to bez własnej wiedzy i zgody "współpracowali" A im wyżej w hierarchii kościelnej tym od takich gęściej. Może zatem jakiś wojskowy? Ale znów dzisiejsza armia ma taki "autorytet", że jednostek pilnują emeryci :-(
    O tych co mają realną władzę (loże, służby i mafie) to nawet nie myślę.
    Z usunięciem masońskich gwiazdek z Orła Białego i powrotem Krzyża do Korony jest problem.
    Więc kto?
    A potrzeba jest.

    Ukłony
  • @Jasiek 20:11:00
    A ja słyszałam wypowiedź historyka, że Maryja została ukoronowana wtedy na króla Polski.
  • @Jasiek 20:11:00
    Dziękuję za 5*.
    Zaś a propos tego kto miałby dokonać Intronizacji, to... mamy Głowę Państwa. Wiem źe naciski innowierców itd, ale jeżeli nasza Głowa Państwa chce pełnić swój urząd w zgodzie z Panem Bogiem (bo w końcu w Jego Imieniu pełni tu na Ziemi nad nami władzę), to nie ma innego wyjścia.
    Pan Bóg daje nam tu na Ziemię przekazy m.in. o tym co dzieje się z ludźmi którzy nie pełnią swojego urzędu zgodnie z Jego wolą.
    Szczerze mówiąc nie zazdroszczę tym ludziom którzy obecnie pełnią nad nami władzę (jakąkolwiek).
  • @leoparda 20:21:58
    Zachęcam do wysłuchania kazań Ks. Natanka. Na początek polecam ten do którego link wstawiłem powyżej. Ksiądz mówi tam o tym i o wielu innych bardzo ciekawych sprawach. Czasami słucha się tych Jego kazań jak powieści sensacyjnej. Szczególnie polecam kazania o Czyśćcu. Link do jednego z nich jest w moim poprzednim artykule.
    Te kazania zmieniły całkowicie moje myślenie o naszym źyciu.
    Szczerze polecam.
  • @leoparda 20:21:58
    Nie zazdroszczę tym ludziom którzy pełnią nad nami władzę, ponieważ klimat czasów dzisiejszych nie sprzyja pełnieniu jej, zgodnie z wolą Pana Boga.
    Jak mówią przekazy 3/4 ludzi zagrożonych jest Wiecznym Potępieniem. Nie chcę straszyć, ale kto chce wiedzieć jak to wygląda, to zachęcam do samodzielnych poszukiwań. Podpowiem źe wiele informacji na ten temat można właśnie znaleźć u Ks. Dr hab. Piotra Natanka, który po prostu metodami naukowymi bada te zagadnienia.
    W moim poprzednim artykule jest niejako drogowskaz (są tam linki do przykładowych materiałów) dla osób poszukujących w tej temtyce.
    Bo chyba już ostatni naiwny wierzy w to źe nasze źycie kończy się po naszej śmierci. Byłoby to za piękne:-)
  • @leoparda 20:21:58
    "A ja słyszałam wypowiedź historyka, że Maryja została ukoronowana wtedy na króla Polski."

    Muszę poszukać. Dzięki za uwagę na ten temat. Ale muszę się przyznać, że osobiście mi Taka Dwuwładza zupełnie nie wadzi :-)

    Serdeczności :-)
  • @leoparda 20:21:58
    "A ja słyszałam wypowiedź historyka, że Maryja została ukoronowana wtedy na króla Polski."

    Przepraszam, że jak bul posłużę się Wiki, ale to tylko tak na szybko:

    "Przyrzeczenia królewskie miały poderwać do walki z najeźdźcami całe społeczeństwo. Król oddał Rzeczpospolitą pod opiekę Matki Bożej, którą nazwał Królową Korony Polskiej i obiecał, że poprawi sytuację chłopów i mieszczan, kiedy tylko kraj zostanie uwolniony spod okupacji."

    Przypomniało mi się też, że Św. Jadwigę też nazywa się zazwyczaj królową, podczas gdy oficjalnie była.... królem :-)
  • @ All
    https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/12/Sluby-lwowskie.jpg
  • @Jasiek 21:17:49
    "Ale muszę się przyznać, że osobiście mi Taka Dwuwładza zupełnie nie wadzi :-)"

    Podpisuję się obiema rękoma pod tą wypowiedzią.
    Komu myślącemu (o wierzących wspominać nie trzeba, dla nich to oczywistość) by wadziła?

    Ciekawy jestem tylko, czy będzie to władza reprezentacyjna (konkurencyjna dla pani Prezydentowej Agaty Kornhauser-Dudy), czy wykonawcza (konkurencyjna dla pani Premier Szydło).

    A może inaczej - nie konkurencyjna, ale jednocząco-wszechogarniająca, domykająco-wypełniająca te dwie wyżej wymienione?

    Pewnie tak.... wszak w Piśmie napisano: "A moja władza nie z tego świata jest".

    Pozostawiwszy te dogmatyczne rozważania (genialny materiał do analizy - dla socjologów i politologów - nastrojów społeczeństwa rozwijającego się niespójnie, w kontekście "nie samym chlebem"), trzeba powiedzieć, że Polacy (tak sądzi wielu z nas) jako naród osiągnęli już taki stan zapętlenia, zagubienia i samozatracenia w braku wiary w dotarcie do tej naszej duchowej Ziemi Obiecanej ("do kraju tego, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie dla darów Nieba" - tęskno mi Panie"), zmuszeni obcować codziennie z brudem moralnym, kłamstwem plugawym i machlojkami wszelakimi na szczeblu najwyższym, że tylko coś nadprzyrodzonego - "Dea esx machina" - będzie w stanie nas z tego letargu wyrwać.

    Wiara w moce nadprzyrodzone - nie tak dawno jeszcze dające znak swej realnej obecności (sierpień 1920 r.) - może uczynić cuda.

    Tylko idiota taką wiarę i jej terapeutyczne działanie z góry deprecjonuje i jej zaprzecza.

    To już wolę Kwaśniewskiego-agnostyka (agnostycyzm jest na swój sposób bardzo uczciwy intelektualnie: ponieważ nie jestem w stanie ani potwierdzić istnienia Boga, ani temu faktowi zaprzeczyć, ani nie kwestionuję jego istnienia, ani nie przekonuję nachalnie innych, że tak jest...).

    Jeśli te akty faktycznie nadal obowiązują, to byłby to "Big Sieg".
  • @Jasiek 21:28:09
    Jasiek, wielkie dzięki, że to wstawiłeś. Jest to piękne uzupełnienie do tego posta.
    Polacy mają tak piękną historię, tą niezakłamaną przez różnych okupantów i jakże tragiczne jest to, że mało kto się tym interesuje, mało kogo to obchodzi.
    Jakże cenne więc jest to, co robi Ks.Natanek - historyk.
  • @maharaja 21:58:16
    Właśnie, Polacy stracili Wiarę. Jak to dobrze dla nas współczesnych Polaków, że kiedyś nasi wielcy Rodacy z wszystkich Zaborów, byli pełni Wiary i po 120 latach spotkali się na Jasnej Górze i wymyślili dla siebie, ale i dla nas, naszą Polskę. Jak wiemy, trzy lata po tych modlitwach, Polska odzyskała niepodległość.
    Szkoda, że kolejne pokolenia, tą Wiarę sukcesywnie traciły.
    Ale.... nic straconego, najwyźszy więc już czas na nawrócenie.
  • @Jan Paweł 22:16:04
    Oczywiście miało być: nasi wielcy Rodacy WYMODLILI na Jasnej Górze niepodległość
  • @Jan Paweł 22:21:37
    "nasi wielcy Rodacy WYMODLILI na Jasnej Górze niepodległość"

    Po modlitwie był jednak czas czynu. Zwłaszcza w 1920. Teraz zarazę mamy z drugiej strony. Biorą nas ekonomicznie i ... "kulturowo". A zatem wniosek: Modlitwa i do walki. Tym razem nie militarnej. Dlatego duchowo wspieram księdza Natanka.
  • @Jasiek 22:34:34
    My nie zdajemy sobie sprawy z tego, jaką siłę ma modlitwa "nie wargami" tzn nie tylko wargami, jak mówił nasz Pan Jezus Chrystus (chyba) siostrze Faustynie.
    Dlatego tak ważne jest to nasze wsparcie dla Ks.Natanka, który o tym wszystkim mówi w odróżnieniu od niektórych innych księży, dla którego powołanie kapłańskie jest zwykłym zawodem a Msza Św, szychtą, po której wychodzi się na miasto, także do nocnych klubów. Tacy księża z całą pewnością pociągną nas za sobą w otchłań Piekła.
    Jakim więc Darem Pana Boga dla nas jest Ks, Natanek, módlmy się więc za niego.
  • nie wiem czy wiecie
    drodzy przyjaciele ale polskę oficjalnie ogłoszono królestwem marii 1 kwietnia 1656 roku. ktoś wywinął nam psikusa w prima aprilis...
  • @czerwony baron 23:12:01
    Możesz być pewny, że wtedy w kalendarzu nie było "świąt" tylko Święta. Dzisiejsze biznesowe "święta" w całości są wytworem czasów współczesnych.
  • @e-misjonarz 09:01:34
    Ośmieszanie, jako jedna z metod walki? Znamy to:-)
    Wymyśl coś innego, najlepiej jakiś konkret. Przynajmniej spróbuj, może uda Ci się choć trochę zbliżyć do poziomu dyskusji. Powodzenia:-)
  • Polecam film- relację z pobytu Ks. Natanka z Rycerzami w Warszawie
    https://m.youtube.com/watch?v=S0Hq7cIrRXc
  • Niestety, jak już wiemy, wczoraj...
    Królowa Polski nie została wpuszczona do Sejmu...
    Nie ulega wątpliwości, że my Polacy, nie mamy innego wyjścia, jak tylko i wyłącznie, podjąć jak najszersze modlitwy przeraszające Matkę Boską i wynagradzajace Jej to poniżenie.
    Czy ci posłowie, obecnej kadencji Sejmu, na pewno są naszymi posłami?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031